Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Magdalena Miśkiewicz

Zimbabwe - kraj straconych szans

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Magdalena Miśkiewicz
Na lotnisku w Harare pierwszą osoba, która mnie przywitała po przyjeździe był prezydent Robert Mugabe. Oczywiście, prezydent nie pojawił się osobiście, lecz pozostawił zdjęcie, swój portret, który jak się okazało, nigdzie mnie nie opuszczał. To samo zdjęcie, powielone w tysiącach egzemplarzach, ujrzałam w każdym urzędzie, biurze, na farmie, a nawet w hotelu, jaki odwiedziłam.

Reklama