Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Egipt

Powrót do Afryka

 

Pełna nazwa polska:

Arabska Republika Egiptu

Pełna nazwa arabska:

Gumh?riyyat Mi?r al-?Arabiyyah

Pełna nazwa angielska:

Arab Republic of Egypt

 

DANE OGÓLNE

 
Stolica: Kair 
Powierzchnia: 1 001 450 km²
Liczba ludności: 83 082 869
Struktura etniczna:
99% Egipcjanie
0,9% Nubijczycy
0,1% Grecy
 
Ustrój polityczny: republika półprezydencka
Ustrój terytorialny: unitarny
Język urzędowy: arabski
Głowa państwa: Hosni Mubarak
Szef rządu: Ahmed Nazif
Partycypacja w organizacjach międzynarodowych: ONZ, WTO, Unia Afrykańska, Liga Państw Arabskich, Organizacja Konferencji Islamskiej, Wspólnota Państw Sahelu i Sahary
 

DANE EKONOMICZNE

 
waluta: funt egipski (EGP)
kurs waluty w stosunku do dolara: 5,4
główni partnerzy handlowi: USA, Chiny, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Syria 
eksport: ropa naftowa, bawełna, tekstylia, produkty metalowe, chemikalia
import: żywność, maszyny, chemikalia, drewno, paliwa
bogactwa naturalne: ropa naftowa, gaz ziemny, fosforyty, rudy żelaza, mangan, gips 
PKB (2008):
Całkowite: 442,6 mld USD
Per capita: 5 400 USD
 

DANE MILITARNE

 
liczebność sił zbrojnych: 450 000
procent PKB wydawany na siły zbrojne: 3,4%
Oprac. Miriam Dąbrowa

 

Rocznica drugiego Tahriru

Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Jak wygląda Kair dzień po zamachu na Prokuratora Generalnego Hiszama Barakata? Czy coś jeszcze zostało z Arabskiej Wiosny Ludów? Czy może tylko same rocznice protestów na placu Tahrir? Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk prosto z Kairu: Dzisiaj, 30 czerwca przypada rocznica.

O misjach bez retuszu

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Praca misjonarza chrześcijańskiego w Afryce jest nieraz bardzo gorzka, trudna i pełna pokus. Przeczytajcie ten frapujący esej, napisany przez ks. dra Przemysława Marka Szewczyka, prezesa stowarzyszenia Dom Wschodni – Domus Orientalis, przebywającego w tej chwili w Kairze, pośród misjonarzy ze zgromadzenia misyjnego „Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (SMA)”. Z Kairu:

To nie takie proste, kochani

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Portal NaTemat wysłał do Egiptu swojego dziennikarza, aby zajął się sprawami islamu i przez swoją korespondencję słaną z Kairu rzucił trochę światła na temat coraz mocniej rozpalający inteligentne umysły. Cieszy, a jakże, i to bardzo zainteresowanie tematem, ale poziom tekstów smuci. Nie to, żeby dziennikarz był słaby – widać, że chłopak się stara i szczerze angażuje – ale temat jest za duży, żeby nowicjusz zgłębił go podczas kilkudniowego pobytu w Kairze.

Źle się dzieje w państwie egipskim

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Katarzyna Sidło

Przyznaję bez bicia - po trzech tygodniach spędzonych w Kairze moje uczucia względem Egipcjan są delikatnie mówiąc ambiwalentne. Względem egipskiej rewolucji niestety także- choć od początku kibicowałam Egipcjanom w ich walce przeciwko reżimowi Mubaraka, nie mogę pozbyć się wrażenia, że coś poszło nie tak.

O Egipt pytań kilka

Autorzy: 
Amal El-Maaytah


Trudno nie być pełnym entuzjazmu i euforii w reakcji na wydarzenia w Egipcie. Po 18 dniach protestów i 30 latach reżimu, udało się obalić jego symbol – prezydenta Hosniego Mubaraka. Jednak pytanie, które sobie teraz wszyscy obserwatorzy wydarzeń oraz sami Egipcjanie zadają, brzmi – jak dalej będzie wyglądać polityka w Egipcie i kto będzie nią kierował?

 

USA - Egipt: współpraca w walce z terroryzmem

Autorzy: 
Kamil Turecki

Egipt nigdy nie będzie taki sam - powiedział w piątek prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama w specjalnym wystąpieniu po tym, jak Hosni Mubarak po 30 latach rządów ustąpił i wyjechał z Kairu. - Rzadko w naszym życiu mamy możliwość przeżycia chwil, które zmieniają bieg historii. To właśnie taki moment. Głos Egipcjan został wysłuchany - skomentowała amerykańska głowa państwa. Nie wszystko jednak jest klarowne. Dotychczas afrykański kraj był sprzymierzeńcem USA w walce z terroryzmem. Zmiana warty może również oznaczać ewolucję polityki Egiptu względem islamskich fundamentalistów.

BRACTWO MUZUŁMAŃSKIE – ISLAMSKA DEMOKRACJA?

Autorzy: 
Justyna Głogowska

Po ustąpieniu Hosniego Mubaraka z urzędu prezydenta Egiptu wszyscy zadają sobie pytanie „Co dalej?”. Czy władza pozostanie w rękach wojska, czy może zostanie przekazana cywilom poprzez wolne wybory prezydenckie i parlamentarne? Jeśli sprawdzi się drugi scenariusz, jednym z głównych aktorów na egipskiej scenie politycznej będzie Bractwo Muzułmańskie.

 

Ewolucja w Egipcie?

Autorzy: 
Patryk Gorgol

 

Nie ustają protesty w Egipcie. Prezydent Mubarak zapowiedział, iż nie wystartuje w następnych wyborach prezydenckich, ale o tym było już wiadomo przed wybuchem “dni gniewu”. Najważniejsze jest teraz, że do poważnych zmian w Egipcie będzie musiało dojść – pytanie tylko – kiedy?

 

Reakcja USA na sytuację w Egipcie

Autorzy: 
Monika Stawiarska

Od kilku dni w Egipcie mamy do czynienia z tłumami domagających się ustąpienia rządzącego już od 30 lat, autokratycznego prezydenta Hosniego Mubaraka. Ta sytuacja jest według ekspertów znaczącym wyzwaniem w polityce zagranicznej dla administracji Baracka Obamy. W sobotnim wydaniu Los Angeles Times ukazał się artykuł, według którego „to, jak jego administracja poradzi sobie z nieprzewidywalnymi wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, ukształtuje jego wizerunek jako przywódcy w kraju i za granicą”. Tego samego dnia odbyła się narada kierownictwa administracji Obamy, poświęcona wydarzeniom w Egipcie. Uczestniczyli w niej doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Tom Donilon, wiceprezydent Joe Biden, sekretarz stanu Hillary Clinton, szef kancelarii prezydenta William Daley i dyrektor CIA Leon Panetta. Z Waszyngtonem połączyła się również ambasador USA w Egipcie Margaret Scoobey.

To koniec Mubaraka

Autorzy: 
Justyna Głogowska

Do demonstrantów, którzy wyszli na ulice Kairu, dołączyło ostatnio Bractwo Muzułmańskie. To należące do opozycji ugrupowanie powinno szczególnie niepokoić egipskiego prezydenta. W ciągu 30 lat sprawowania władzy Hosni Mubarak skutecznie ograniczał polityczne wpływy islamistów, delegalizując Bractwo Muzułmańskie z obaw, że mogłoby ono dojść do władzy. Stosunek do ugrupowań o profilu religijnym symbolizuje autorytarne rządy Mubaraka, który chce być postrzegany jako obrońca egipskiego sekularyzmu.

 

Z ostatniej chwili: Zamieszki w Egipcie - Mohammed el-Baradei wśród protestujących w Kairze

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Obrazki przypominają zdjęcia ze stanu wojennego anno 1981. Samochody policyjne potrącają ludzi, leje się gaz łzawiący. Wydaje się, że jesteśmy świadkami historycznych wydarzeń. Policję w tłumieniu protestów i zamieszek zastąpiło regularne wojsko, od którego protestujący – w Kairze i Aleksandrii domagają się obalenia obecnej władzy.
Z jednej strony, rewolucja ta jest oznaką bardzo pozytywnego zrywu narodowego, z drugiej jednak strony destabilizacja Egiptu oznacza destabilizację całego Bliskiego Wschodu.
 

Dzień Gniewu w Egipcie

Autorzy: 
Patryk Gorgol

 

W takich opałach w czasie swoich 30-letnich rządów Hosni Mubarak jeszcze nie był. Po raz pierwszy ludzie w tak dużej ilości i z tak jasno określonym “programem” (odejście prezydenta) wyszli na ulice. Atmosferę – i tak gorącą -dodatkowo podgrzewają media poprzez publikację informacji prawdziwych, jak liczba zabitych i rannych (ok. 100 i ok. 3000) oraz tych mniej sprawdzonych według których prezydent Mubarak miałby uciec do … Izraela. Naturalnie, taki oczywisty nonsens, jak ten z Izraelem, był powtarzany przez wszelkie media.

„Przestali się bać” – początek jaśminowej rewolucji w Egipcie?

Autorzy: 
dr Marta Woźniak

Po raz pierwszy przestaliśmy się bać – powiedział mi dziś znajomy Egipcjanin od roku mieszkający w Polsce. – Dzięki Facebookowi wiedziałem od kilku dni, że na 25 stycznia szykowana jest akcja, ale nie miałem pojęcia, że tylu ludzi weźmie udział w manifestacji. Myśmy zawsze bali się policji, a teraz nie – przepełniła się czara gniewu. Egipcjanie postanowili pokazać rządowi i światu, że pragną zmian.

 

Krwawy Nowy Rok w Egipcie

Autorzy: 
dr Marta Woźniak

Zamach w Aleksandrii z pewnością pogłębi narastające pomiędzy bliskowschodnimi chrześcijanami przekonanie, że są atakowaną wspólnotą, utrwalając traumę po październikowym ataku bombowym w kościele Zbawienia w Iraku, podczas którego zginęły 53 osoby. W dalszej perspektywie można się spodziewać kolejnych tarć muzułmańsko-chrześcijańskich, co z kolei nie wróży dobrze sytuacji wewnętrznej Egiptu. Rządzącemu od niemal 30 lat żelazną ręką Hosniemu Mubarakowi długo udawało się utrzymywać relatywnie dobre stosunki pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami. 

Reklama