Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Westerplatte 70 rocznica wybuchu II wojny światowej

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Jarosław Jędrzejewski
 Wszystko zaczęło się 70 lat temu. We wrześniowy poranek od strzałów na Westerplatte, bombardowania Wielunia i ataków na inne polskie placówki rozpoczęło się piekło, które trwało blisko 6 lat, a faktycznie zakończyło się po 50 latach. Dziś mija 70 rocznica wybuchu II wojny światowej, wojny która pochłonęła 50 mln ofiar ludzkich i kolejne dziesiątki milionów, które cierpiały pod radziecką okupacją. Centralne uroczystości obchodów wybuchu II wojny światowej odbyły się w Gdańsku, gdzie zjechało kilkadziesiąt delegacji z szefami rządów Polski, Niemiec, Rosji i Francji na czele. Podczas obchodów odczytano apel poległych, oddano honorowe salwy i wysłuchano przemówień: Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego, premiera Polski Donalda Tuska,premiera Rosji Władymira Putina, Kanclerz Niemiec Angeli Merkel, Premier Ukrainy Julii Tymoszenko, premiera Francji  Francois Fillona, premiera Szwecji Fredrika Reinfeldta (państwa, które sprawuje prezydencję w Unii Europejskiej) oraz Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka.
 
 
 
"To ci, którzy stali niegdyś po przeciwnych stronach frontu, podali sobie dłonie".
 
Słowa wypowiedziane przez Julię Tymoszenko niech będą symbolem tych obchodów, gdzie wspólnie hołd ofiarom II wojny światowej złożyli przedstawiciele państw, które 70 lat temu stały po przeciwnych stronach. Dziś po upływie tego czasu, dawni wrogowie budują wspólnie nową Europę - Europę godną waszej wielkiej ofiary, podkreślił w swoim przemówieniu Jerzy Buzek. 
 
 
 
Pamięć tamtych lat i nierozstrzygnięte kwestie...
 
"Destrukcja, upokorzenie, zbrodnicza okupacja, najtragiczniejszy rozdział w europejskiej historii".
Tymi słowami Kanclerz Niemiec określiła atak hitlerowskich Niemiec na niepodległe państwo Polskie.
 
Również premier Rosji potępił pakt Ribbentrop-Mołotow, choć po jego przemówieniu wielu Polaków spodziewało się więcej. "Wojna nie rozpoczęła się z dnia na dzień. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że jej korzenie miały miejsce w niedoskonałościach Traktatu Wersalskiego. Tylko od 1934 roku do 1939 roku, by uspokoić nazistów, zawierano z nimi pakty i porozumienia. Były one nie do zaakceptowania z moralnego punktu widzenia. Kombinacja tych aktów doprowadziła do wybuchu II Wojny". Zaapelował jednocześnie by i inne państwa, które układały się z nazistowskimi Niemcami potępiły swoje czyny.
Słowa Władymira Putina, były odpowiedzią na przemówienie Prezydenta Polski, który wypomniał, że nadal polscy historycy nie mają dostępu do akt Rosji radzieckiej z tamtego okresu, które mogłyby rzucić nowe światło na zbrodnię katyńską. "Prawda często bywa bolesna. Ale ujawnić muszą ją zarówno zwycięzcy, jak i pokonani. Bo prawda jest jedna. Zdaniem nas, chrześcijan, nawet najgorsza wyzwala, a nie niewoli. Mamy prawo dostępu do prawdy i z tego zrezygnować nigdy nie możemy. Głęboko wierzę, że Europa idzie właśnie w tym kierunku. My do swoich grzechów przyznać się potrafimy. Trzeba potrafić przyznać się do grzechu i nie stawiać w jednej płaszczyźnie mordu na 30 tysiącach polskich oficerów z epidemią tyfusu. To nie jest droga do pojednania. Mówił w swoim przemówieniu prezydent Polski.
 
 
 Nadzieja na przyszłość.
 
Oczywiście, to że tu stoimy to nie zrządzenie losu. "Przecież Europa mogła przybrać ścieżkę wypominania i odwetu", mówiła Julia Tymoszenko. Do dokończenia sentencji premier Ukrainy najlepiej pasują słowa Angeli Merkel "Wy wyciągnęliście do nas rękę i sprawiliście, że dziś możemy też wspominać radosne chwile sprzed 20 lat, upadek Muru Berlińskiego, zjednoczenie Niemiec i Europy".
Również premier Francji zaznaczył, że zjednoczona Europa to zasługa między innymi Polaków, którzy walczyli o honor całej Europy, również w 80 roku pod sztandarami Solidarności, by zburzyć ład, który był efektem II wojny światowej.
"Miłość zawsze musi być lepsza od nienawiści", wtórował im premier Polski Donald Tusk, który jednocześnie podkreślił, że tylko "na tych wartościach musimy ufundować ład bezpieczeństwa obejmujący cały kontynent. Ład w którym nie silny ma rację, ale ma rację ten, kto ma rację i w którym musimy wspólnie odrzucić pokusę dominacji silnego nad słabszym".
 
 
Nigdy więcej
 
"Nigdy więcej wojny" to napis, który widnieje naprzeciwko pomnika Westerplatte. Nigdy więcej powiedział też w swoim przemówieniu premier Szwecji. Pamięć o tragedii i nie zapominanie o niej ma uchronić Europę i świat o możliwości popełnienia kolejnego błędu. Błędu, który mógłby znowu pochłonąć miliony ofiar. 
Wasz wysiłek żołnierze na zawsze będzie w naszych sercach. Jest wieczny. Dziękujemy za to - słowa Władymira Putina oddają najlepiej to co powinien poczuć każdy kto przybył w tym dniu w to miejsce.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Reklama