Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Bliski Wschód

Miasto rewolucji 5 lat po

Autorzy: 
Sylwia Lont

Liczące około 120 tys. mieszkańców tunezyjskie miasto Sidi Bu Zajd jest stolicą centralnego, kompletnie nieznanego turystyce gubernatorstwie o tej samej nazwie.

Migrant czy uchodźca?

Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Kroki ludów wędrujących obecnie przez Europę wzbiły w powietrze tumany kurzu słów, dyskusji, polemik. Mieszają się w tej burzliwej dyskusji słowa lęku i nadziei, nienawiści i braterskiej miłości, prognoz na przyszłość i planów na dziś. Żeby to uporządkować, trzeba by napisać obszerną księgę o… No właśnie, nawet nie wiadomo, jakim jednym słowem nazwać całe to wydarzenie: wędrówka ludów? zalew uchodźców? najazd migrantów? Z Kairu - ks.

W jakim kierunku zmierza Tunezja?

Autorzy: 
Sylwia Lont

„Zbrodnia!”, „Początek epoki ISIS?”, „Czy mamy do czynienia z atakiem samotnego wilka?”, tak brzmiały niektóre tytuły na pierwszych stronach tunezyjskich gazet dzień po zamachu terrorystycznym w okolicach miasta Susa.

Rocznica drugiego Tahriru

Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Jak wygląda Kair dzień po zamachu na Prokuratora Generalnego Hiszama Barakata? Czy coś jeszcze zostało z Arabskiej Wiosny Ludów? Czy może tylko same rocznice protestów na placu Tahrir? Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk prosto z Kairu: Dzisiaj, 30 czerwca przypada rocznica.

O misjach bez retuszu

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Praca misjonarza chrześcijańskiego w Afryce jest nieraz bardzo gorzka, trudna i pełna pokus. Przeczytajcie ten frapujący esej, napisany przez ks. dra Przemysława Marka Szewczyka, prezesa stowarzyszenia Dom Wschodni – Domus Orientalis, przebywającego w tej chwili w Kairze, pośród misjonarzy ze zgromadzenia misyjnego „Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (SMA)”. Z Kairu:

Libia na skraju wojny domowej

Autorzy: 
Sylwia Lont

Długofalowe skutki Arabskiej Wiosny, której początki sięgają 2010 roku, odczuwalne są w wielu krajach arabskich do dziś. W niektórych przypadkach możemy mówić o relatywnym sukcesie w kwestii wdrożenia w życie większości rewolucyjnych postulatów, czego przykładem jest Tunezja, niemniej jednak, inne państwa pogrążone są w nieustającej wojnie domowej, tak jak ma to miejsce choćby w Syrii.

To nie takie proste, kochani

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Portal NaTemat wysłał do Egiptu swojego dziennikarza, aby zajął się sprawami islamu i przez swoją korespondencję słaną z Kairu rzucił trochę światła na temat coraz mocniej rozpalający inteligentne umysły. Cieszy, a jakże, i to bardzo zainteresowanie tematem, ale poziom tekstów smuci. Nie to, żeby dziennikarz był słaby – widać, że chłopak się stara i szczerze angażuje – ale temat jest za duży, żeby nowicjusz zgłębił go podczas kilkudniowego pobytu w Kairze.

Dżihadyści atakują!

Autorzy: 
Prof. Ryszard Machnikowski

15 stycznia 2015 r. organizacja Amnesty International przedstawiła publicznie zdjęcia satelitarne, pokazujące przerażający rozmiar zniszczeń w nigeryjskim mieście Baga, zaatakowanym przez dżihadystów z organizacji Boko Haram. Atak na to miasto i sąsiadujące z nim Doron Baga rozpoczął się 3 stycznia i trwał kilka dni.

Jeszcze o Charlie’m…

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Ks. dr Przemysław Marek Szewczyk

Wiem, wiem… Spóźniam się, bo sprawa Charlie Hebdo już nie jest newsem: miała swoje pięć minut w mediach, na blogach i portalach internetowych, w kilku dyskusjach i minęła. Po co nią sobie zaprzątać głowę? Nie podniesie już oglądalności, nie nabije lajków na fejsbuku. Jednak właśnie teraz jest czas, by chwilę się przy Charlie’m zatrzymać.

Kwestia niepodległości Palestyny w polityce Watykanu

Autorzy: 
Justyna Cywoniuk

 Skomplikowana sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz coraz szersze uznawanie konieczności powstania niepodległej Palestyny, skłaniają do rozważań na temat stanowiska papiestwa w przedmiotowej sprawie. Nieprawdą bowiem jest, że Szwecja jako pierwszy kraj europejski uznała państwo palestyńskie, a najlepszym tego dowodem pozostają chociażby wypowiedzi Dmitrija Miedwiediewa, czy zwierzchnika Kościoła Rzymskokatolickiego – obie z 2011 roku.

Jaka flaga będzie powiewać nad Syjonem?

Autorzy: 
Justyna Cywoniuk

Pisząc o Syjonie, ciężko współcześnie określić jego miejsce, bowiem nie każdy utożsamia tą nazwę z jerozolimskim wzgórzem (geograficzną lokalizacją), Arką Przymierza (ideologią religijną), czy samą Jerozolimą (wydawać by się mogło, że stanowi połączenie obydwu elementów). Dla wielu, Syjon to ostatnie ludzkie miasto w trylogii Matrixa, w którym ludzie naprawdę czują się wolni. Czy nie jest to jednak złudne poczucie wolności, skoro w obu przypadkach ‒ w rzeczywistości, jak również w przywołanym filmie science fiction ‒ naród wybrany stoi w obliczu konfliktu? 

Syria przedmurzem Chin

Autorzy: 
Karol Dobosz

Minęło już ponad półtora roku od kiedy mieszkańcy Syrii, zachęceni przykładami Tunezji czy Egiptu, wyszli na ulice miast, by wyrazić swoje niezadowolenie z autorytarnych rządów klanu Assadów. Nie trzeba było długo czekać na reakcję władz. Prezydent Baszar al-Assad natychmiast nakazał siłom bezpieczeństwa krwawe stłumienie protestów. Dziś nie mówi się już o powstaniu, ale o wojnie domowej, która na dobre objęła cały kraj. Według szacunków, konflikt pochłonął już ponad 42 tysiące ofiar. Jednak w chwili, gdy „arabska ulica spływa krwią”, społeczność międzynarodowa wciąż debatuje, co należałoby zrobić? Powstaje pytanie, jak to jest możliwe, że Chińska Republika Ludowa nawołując z jednej strony o pomoc humanitarną dla ludności dotkniętej wojną, jednocześnie wetuje wraz z Rosją kolejną rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ? Warto zatem zastanowić się jaką rzeczywiście rolę w polityce zagranicznej Chin pełni Syria, a co za tym idzie jakie korzyści płyną z utrzymania istniejącego stanu rzeczy?

Komu służą "niewinni muzułmanie" - komentarz

Autorzy: 
prof. Ryszard Machnikowski

Niemal dokładnie w 11. rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września Ameryka ponownie została zdradziecko zaatakowana. Choć liczba ofiar tego ataku jest kilkaset razy mniejsza – jak do tej pory zginęli czterej Amerykanie w zaatakowanym konsulacie w Benghazi, włącznie z ambasadorem tego państwa w Libii, oraz sześciu żołnierzy amerykańskich i dwóch brytyjskich zabitych w Afganistanie - to straty polityczne mogą być o wiele poważniejsze.

Społeczeństwo Izraela jest przeciwne interwencji militarnej w Iranie

Autorzy: 
Tomasz Kostrzewa

– Uważam, że społeczeństwo Izraela w większości jest przeciwne interwencji militarnej w Iranie. Tym, co mogłoby wpłynąć na zmianę opinii publicznej byłoby jednak poparcie idei ataku przez armię – mówi Jeff Halper – dyrektor Izraelskiego Komitetu Przeciwko Wyburzeniom Domów, który w 2006 roku był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

“Przespaliśmy złotą szansę na pokój”- rozmowa z dr Marwanem Muasherem.

Autorzy: 
Amal El- Maytaah

AEM: Dr Muasher, czy wierzy Pan jeszcze w sukces procesu pokojowego? Wielu analityków ogłosiło upadek, śmierć procesu pokojowego i nazywają go chorobliwym uzależnieniem, z którego trzeba się jak najszybciej wyplątać. Widzimy z drugiej strony delikatne sygnały, które mogłyby świadczyć o nowej energii na linii Netanjahu – Abbas. Czy jest szansa na uratowanie procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie?

Repatriacja syryjskich Czerkiesów na Kaukaz Północny

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Mateusz Chudziak

W obliczu zaognionej sytuacji wewnętrznej w Syrii miejscowa diaspora czerkieska zwróciła się o pomoc do władz północno-kaukaskich republik zamieszkałych przez ludy adygskie oraz do Kremla. Wojna domowa, która toczy się obecnie kraju rządzonym przez reżim Baszara al-Assada paradoksalnie może stać się dla Czerkiesów szansą na powrót do historycznej ojczyzny, lub znacznie skomplikować ich sytuację, gdyby prezydent został obalony. Również dla Rosji sprawa jest delikatna z uwagi na wieloletni sojusz łączący Kreml z władzami w Damaszku.

Zarządzanie kryzysem w relacjach USA-Iran

Autorzy: 
Bernard Gwertzman

Wyniki irańskich wyborów parlamentarnych z drugiego marca poprawiły pozycję Najwyższego Przywódcy Ajatollaha Alego Chameneiego, ponieważ większość miejsc przypadła jego sojusznikom. Teraz Chamenei prawdopodobnie będzie chciał skończyć z systemem prezydenckim, aby dalej umacniać „swoją władzę jako ostatecznego przywódcy w Iranie”.

Łamigłówka irańskiej dyplomacji

Autorzy: 
Jayshree Bajoria

Iran wykazał gotowość do wznowienia rozmów na temat swojego programu nuklearnego, ale zablokował wizytującym inspektorom z agencji atomowej MAEA dostęp do instalacji wojskowej, podejrzanej o przechowywanie tajnych badań nad bronią atomową. Obu stronom nie udało się również osiągnąć żadnego porozumienia w sprawie nierozwiązanych kwestii dotyczących irańskiego programu nuklearnego, ogłosiła MAEA.

Kryzys na linii Paryż - Ankara

Autorzy: 
Martyna Bojarska

We współczesnym świecie nie brakuje przykładów wykorzystywania zaszłości historycznych w bieżącym dyskursie politycznym. Najświeższym i jednym z bardziej spektakularnych przykładów jest spór Turcji z Francją na tle ludobójstwa Ormian, które miało miejsce prawie 100 lat temu, a dzisiaj doprowadziło do sporu dyplomatycznego zakończonego odwołaniem tureckiego ambasadora z Paryża.

 

Czy Arabia Saudyjska będzie następna?

Autorzy: 
Robert M. Danin

Mające ostatnio miejsce demonstracje i przemoc we wschodniej prowincji w Arabii Saudyjskiej, skutkujące czterema zabitymi dziewięcioma rannymi, nasuwają pytanie: Czy Arabia Saudyjska będzie następnym krajem, do którego dotrze fala społecznych niepokojów omiatająca świat arabski?

Czemu Irańczycy nie lubią Brytyjczyków?

Autorzy: 
Robert Fisk

To niesamowita ironia, że Irańczycy lepiej od Brytyjczyków znają historię anglo-perskich relacji. Kiedy niedługo po objęciu urzędu minister przewodnictwa islamskiego poprosił Harveya Morrisa, wysłannika Reutersa w porewolucyjnym Iranie, o historię jego agencji, ten zwrócił się do biura w Londynie o przysłanie mu biografii barona von Reutera i z przerażeniem odkrył, że założyciel największej na świecie agencji informacyjnej zarobił ogromne pieniądze na budowie perskich linii kolejowych. „Jak mam to pokazać ministrowi?” wykrzyknął. „Wychodzi na to, że baron był gorszy od pieprzonego Szacha!” Z czego, oczywiście, minister bardzo dobrze zdawał sobie sprawę.

Iran – demokracja ajatollahów

Autorzy: 
Hooman Majd

W kwietniu 2009 roku ONZ zorganizowała w Genewie konferencję na temat rasizmu. Prezydent Ahmadineżad wygłosił na niej przemówienie zawierające długą tyradę przeciw Izraelowi, postrzegane przez Zachód, a nawet część Irańczyków jako wysoce zapalne. Dzień później przyjaciel mojego ojca, tak jak on – starzejący się dyplomata, wychodził ze swojego mieszkania w Paryżu. Kiedy wszedł do windy, jego długoletni sąsiad ukłonił mu się i przywitał. „Gratulacje !” – powiedział. „A to z jakiego powodu ?” – dociekał przyjaciel ojca. „Votre président ! – odparł sąsiad. – Iran jest jedynym krajem, który nie boi się rzucić wyzwania Ameryce i Izraelowi, jedynym państwem na świecie, które wstawia się za Palestyńczykami !”

Brudna etykietka

Autorzy: 
Andrzej Lubowski

Zdaniem Zbigniewa Brzezińskiego, konflikt jest zbyt fundamentalny, zbyt emocjonalny, i zbyt głęboko zakorzeniony, aby Izraelczycy i Palestyńczycy zdołali go sami rozwiązać. Potrzebują pośrednika. Tylko Stany Zjednoczone mogą być skutecznym pośrednikiem. Ale sukces takiego pośrednictwa wymaga spełnienia dwóch warunków: pośrednik musi być bezstronny, a po drugie, nie może być bierny – nie może się wahać przedstawić własne stanowisko. Brzeziński, któremu przyczepiono etykietkę wroga Izraela, jasno swoje stanowisko wyartykułował.

Na Zachodzie minus jeden, w Syrii bez zmian

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Afryka Północna stanie się na długo symbolem wyzwoleńczej walki narodowej przeciwko despotom i dyktatorom. Będzie też symbolem ludzkiej siły, która – choć wydawała się starej i znudzonej Europie mitem pięknych czasów ideologicznych uwertur – nadal jest nośnikiem rewolucyjnych zmian. Przy okazji arabskiej Wiosny Ludów widać też, jak bardzo narody pozornie sobie bliskie, mogą się od siebie różnić.

 

Koniec i początek, czyli same pytania

Autorzy: 
prof. dr hab. Marek Dziekan

20. października 2011 r. z pewnością okaże się ważną datą w historii Libii – ale było już ich wiele – powstanie na pół niezależnego królestwa, obalenie tegoż królestwa, czy wkroczenie Włochów do Libii niemal dokładnie 100 lat temu. Dziś, kiedy brak nam perspektywy historycznej do wydarzeń, których jesteśmy świadkami, nie jesteśmy w stanie wskazać, która z tych dat jest tak naprawdę najważniejsza. Śmierć Mu’ammara al-Kaddafiego, który rządził tym bogatym w ropę naftową państwem formalnie przez 42 lata, jeden miesiąc i 20 dni to koniec pewnej epoki, której nie ośmielę się nazwać, bo na to pozwoli dopiero historia. To jednocześnie początek kolejnej ery, naznaczonej od samego początku znakami zapytania.

Turcja – Na drodze ku regionalnemu mocarstwu

Autorzy: 
Martyna Bojarska

Turcja od lat stawiana jest jako przykład świetnie funkcjonującej demokracji w kraju muzułmańskim. W obliczu wydarzeń Arabskiej Wiosny, w wyniku której państwa arabskie stoją obecnie przed wyzwaniem wprowadzenia zasad demokratycznych w miejsce dyktatorskich rządów, model turecki nabiera jeszcze większego znaczenia. Turcja chce być jednak nie tylko przykładem, ale także regionalnym mocarstwem, stąd też coraz śmielsze posunięcia rządu Recepa Erdogana na arenie międzynarodowej.

 

Rozgrywki o wodę w dorzeczu Jordanu

Autorzy: 
Bartłomiej Rękawek

Konflikt arabsko-izraelski pozostaje niezmiennie jednym z najbardziej kompleksowych i trudnych do rozwiązania konfliktów na świecie. Od przeszło sześćdziesięciu lat nie udaje się wypracować ostatecznego porozumienia, pomimo zaangażowania się największych światowych potęg i, przynajmniej w pewnym stopniu, szczerych chęci zwaśnionych stron. Pewne nadzieje budzi jednak zachowanie Izraela w innej ważnej kwestii, przez wielu uznawanej za fundamentalną, przez innych zupełnie bagatelizowanej – mianowicie kwestii podziału zasobów wody słodkiej w dorzeczu Jordanu.

Esej: O ślepej wierze, której źle z oczu patrzy, czyli czy islam na nas dybie?

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Magdalena Nycz-Waller

Co mamy tak naprawdę na myślimy, gdy jak mantrę powtarzamy teorię o zderzeniu cywilizacji? Czy po ataku na WTC nie dalismy się wrzucić w oko cyklonu niczym nie popartych stereotypów i pustych haseł? Dziś walka o obalanie stereotypów o islamie i Arabach jest równie ważna i aktualna jak 10 lat temu. O tym i o wielu innych bardzo ważnych kwestiach pisze Magdalena Nycz-Waller w swoim znakomitym eseju "O ślepej wierze"....

Od źródła rozrywki do motoru przemian: portale społecznościowe na Bliskim Wschodzie

Autorzy: 
Tłum. Joanna Dzilińska

Protesty w krajach arabskich na nowo zdefiniowały funkcje internetowych portali społecznościowych, takich jak Facebook i Tweeter. Do niedawna stanowiły one głównie miejsca tworzenia w sieci wirtualnych związków uczuciowych, dziś natomiast są wiodącym motorem zmian w politycznej rzeczywistości.

„Turecki model” – panaceum na bolączki Bliskiego Wschodu?

Autorzy: 
Justyna Głogowska

W nakreślaniu przyszłości krajów arabskich, które przeżywają obecnie swoją „Wiosnę Ludów”, coraz częściej przytaczany jest przykład Turcji. Turcji, czyli jedynego kraju islamskiego o demokratycznym ustroju. Turcji, czyli wyjątkowego przykładu laickiego państwa w muzułmańskim świecie. Wreszcie Turcji, w której rządzi postislamistyczna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), ale nie oznacza to jednoczesnego obowiązywania szariatu. Nic dziwnego, że oczy zachodnich przywódców, mediów i analityków oglądają się na Turcję. Ale czy rzeczywiście kraj nad Bosforem może być stawiany za wzór dla Egiptu, Tunezji, Libii czy Syrii?

 

Niespodziewana Rewolucja

Autorzy: 
Rafał Stańczyk

Gdyby wiara w zwycięstwo mogła wygrywać wojny Kadafi musiałby już dawno spakować swoje rzeczy i uciekać z kraju. Ale na razie siły rebeliantów, które od 17 lutego walczą z rządem w Trypolisie, przypominają bardziej pospolite ruszenie niż regularną armię. W drodze do Behghazi zatrzymuje nas patrol sił rewolucyjnych. To czterech młodych chłopaków w wieku około 20 lat, ubrani są w dżinsy i koszulki, jedynie przewieszone przez ramiona AK-47 przypominają, że to zalążek nowych sił zbrojnych. 

Raj na rozstaju dróg

Autorzy: 
Grzegorz Małachowski

Od wybuchu protestów w Bahrajnie minęły już dwa miesiące. Służby bezpieczeństwa usunęły manifestantów z ulic, jednak nie zdusiły rewolty. Patowa sytuacja trwa. Czemu mieszkańcy wyspy postanowili wyjść na ulice i zaprotestować przeciwko swoim władcom? Czy ich postulaty są możliwe do spełnienia? A może protesty doprowadzą do upadku monarchii?

 

Religia czy porządek płci?

Autorzy: 
Lamya Kaddor (tłum. Joanna Dzilińska)

Jestem muzułmanką. Mieszkam w Niemczech. Czasami zastanawiam się, czy powinnam przywdziać hidżab, czyli zasłonę noszoną przez część muzułmanek. Nasuwa mi się wtedy na myśl pytanie: czy werset Koranu, który nakazuje kobiecie zasłanianie głowy, wciąż spełnia swoją pierwotną funkcję? To znaczy, czy chroni ją przed męską natarczywością? Moja odpowiedź brzmi: nie. W dzisiejszych Niemczech hidżab nie tylko nie realizuje powierzonego mu zadania, ale pełni rolę całkowicie odwrotną do tej, którą przypisał mu Bóg. A to dlatego, że bywa on powodem dyskryminacji tej, która go nosi.

 

Czy Stany Zjednoczone wspomogą Izrael?

Autorzy: 
Jakub Kędzior

Niedawny zamach bombowy z Jerozolimie po raz kolejny wzbudził sporo zamieszania na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie. Sytuacja w Strefie Gazy od dłuższego czasu jest bardzo napięta a kolejne akty terroru tylko ją pogarszają. Jak wiadomo bardzo bliskim sojusznikiem Izraela jest USA, stąd wizyta amerykańskiego sekretarza obrony Roberta Gatesa w Cezarei i spotkanie z premierem Benjaminem Natanjahu.

Czy bliskowschodnia strefa bezatomowa jest realna?

Autorzy: 
Krzysztof Mamiński

Koncepcja powołania do życia bliskowschodniej strefy bezatomowej już od ponad 30 lat jest obecna na agendzie międzynarodowej polityki nieproliferacji broni masowej zagłady. Z propozycją utworzenia strefy po raz pierwszy wystąpił w 1974 roku na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ Iran, zyskując natychmiastowe poparcie Egiptu. Od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku to właśnie ten drugi kraj jest największym zwolennikiem i propagatorem tej idei. Nie mniej jednak droga do ustanowienia na Bliskim Wschodzie strefy bezatomowej - czy też szerzej: strefy wolnej od wszystkich broni masowego rażenia w tym regionie jest obecnie jeszcze bardziej odległa niż w momencie jej zaprezentowania.

Mieszane myśli Obamy w sprawie Libii

Autorzy: 
CFR (tłum. Diana Jasińska)

Robert Danin, starszy analityk ds. Bliskiego Wschodu w rozmowie z redaktorem Council on Foreign Relations, Bernardem Gwertzmanem  rozważa amerykańskie opcje reakcji na wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Rozmowa odbyła się przed decyzją Rady Bezpieczeństwa ONZ o interewencji w Libii.

 

Palestinian Papers- największy przeciek w historii konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

Autorzy: 
Paulina Biernacka

 
Wydarzenia w Egipcie przyćmiły skandal, jaki miał miejsce przy udziale katarskiej telewizji Al-Jazeera. Władze tego kanału informacyjnego postanowiły pójść śladami witryny Wikileakas i udostępniły setki poufnych dokumentów, które przedstawiają negocjacje izraelsko-palestyńskie w zupełnie nowym świetle. Gdyby nie wybuch zamieszek w Kairze, doniesienia te prawdopodobnie nie schodziłyby z czołówek światowych mediów przez wiele dni.

Libijska terra incognita

Autorzy: 
Frederic Wehrey (tłum. Diana Jasińska)

Libijczycy jak i reszta cywilizowanego świata, raduje się pozornie nieuniknionym upadkiem Muammara al-Kaddafiego, jednakże kraj ten będzie musiał stawić czoło trudnemu zadaniu naprawy społeczeństwa po długim, traumatycznym i najbardziej orwellowskim reżimie na Bliskim Wschodzie. Libia ma dwa uzasadnione braki w strukturze funkcjonowania państwa, jest to problem braku formalnych instytucji i wady w funkcjonowaniu społeczeństwa obywatelskiego. W związku z tym, nowa era post-Kaddafiego może być zagrożona przez pojawienie się długo tłumionych, krajowych grup i ich przepychanek o władzę, co na pewno zdezorganizuje scenę polityczną.

Zbyt mało, ale jeszcze nie za późno

Autorzy: 
Diana Jasińska

Władze zachodnich rządów mówią, że mają ograniczone możliwości, aby powstrzymać barbarzyńską wojnę Kaddafiego na jego własnych obywatelach. I to prawda - ale żadne z państw zachodnich nie podjęło jakichkolwiek działań zapobiegających tyranii libijskiego przywódcy. Wielu waszyngtońskich oficjeli dowody trwającej libijskiej masakry przyjęło z niczym nie wzruszoną obojętnością. "Nie mamy aż tak osobistych stosunków dyplomatycznych” ubolewał David Mack, były dyplomata Stanów Zjednoczonych w Afryce Północnej w jednym z artykułów w „Washington Post”.

Arabska Solidarność

Autorzy: 
Daniel Gołębiowski

„Krzemowa rewolucja”, ” Egipski efekt domina” i „Arabska wiosna ludów”. To określenia, z którymi ostatnio spotykamy się bardzo często. Nie da się ukryć, że część krajów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu ogarnęła prawdziwa rewolta. Jednak co tak na prawdę jest przyczyną tych wszystkich zmian?

 

Bliski Wschód - powtórka z historii?

Autorzy: 
Przemysław Benken

Nikt nie ma obecnie wątpliwości, że jesteśmy świadkami poważnych przemian na Bliskim Wschodzie o charakterze wręcz historycznym, których skalę będzie się być może w przyszłości porównywać z „Jesienią Narodów” w Europie Środkowo - Wschodniej. Pytaniem otwartym pozostaje kierunek przemian, które zachodzą obecnie m.in. w Tunezji, Egipcie, Libii, a które mogą objąć jeszcze Algierię, Syrię, a nawet Iran. Pytanie to jest niezwykle ważne w kontekście istnienia olbrzymich złóż surowców naturalnych, znajdujących się na obszarze wymienionych państw.

Samobójstwa kobiet jako metody ucieczki przed patriarchalną przemocą

Autorzy: 
Ewa Górecka


Dwudziestego siódmego stycznia 2002 roku w Jerozolimie pierwszego samobójczego zamachu bombowego, wymierzonego przeciwko ludności izraelskiej, do którego przyznały się Brygady Męczenników Al-Aqsa, dokonała palestyńska kobieta - dwudziestosiedmioletnia Wafá Idrīs. Po jej śmierci wiele mówiono i pisano na temat pierwszego zamachowca-samobójcy płci żeńskiej. Jak się można domyślać, przez Palestyńczyków Idrīs została okrzyknięta narodową bohaterką walczącą z syjonistycznym wrogiem. Pojawiły się głosy, że to, czego dokonała, pokazuje determinację palestyńskich kobiet do brania udziału w walce narodowowyzwoleńczej ramię w ramię z mężczyznami. Na podstawie opowiadań krewnych Wafy Idrīs można wyciągnąć wnioski o nieco inny motywach, dla których przeprowadziła ona zamach. Z wypowiedzi tych wynikało bowiem, że był to dla niej jedyny sposób wyjścia z tragicznej sytuacji życiowej.

 

O Egipt pytań kilka

Autorzy: 
Amal El-Maaytah


Trudno nie być pełnym entuzjazmu i euforii w reakcji na wydarzenia w Egipcie. Po 18 dniach protestów i 30 latach reżimu, udało się obalić jego symbol – prezydenta Hosniego Mubaraka. Jednak pytanie, które sobie teraz wszyscy obserwatorzy wydarzeń oraz sami Egipcjanie zadają, brzmi – jak dalej będzie wyglądać polityka w Egipcie i kto będzie nią kierował?

 

Klasztor Mar Musa w Syrii - na skrzyżowaniu chrześcijaństwa i islamu

Autorzy: 
Piotr Krysa


Klasztor Mar Musa znajduje się na terytorium dzisiejszej Syrii około 80 km na północ od Damaszku. Położony on jest na wysokości 1300 m. n.p.m. wśród pustynnych gór mniej więcej 13 km na wschód od miejscowości An-Nabek. Ze względu na naturalnie występujące podziemne zbiorniki wodne oraz pastwiska, rejon ten był zamieszkany już w starożytności przez myśliwych i pasterzy. Rzymianom przypisuje się wybudowanie tu wieży strażniczej.
W późniejszych czasach miejscowe groty upodobali sobie chrześcijańscy eremici i zapoczątkowali istnienie niewielkiego, klasztornego centrum.

 

Obawy mają nie tylko chrześcijanie libańscy. Sfeir dla CNN

Autorzy: 
Joanna Dzilińska (tłum.)


Patriarcha Katolickiego Kościoła Maronickiego z siedzibą w Libanie, Nasr Allah Butrus Sfeir, uznawany jest w tym kraju za najważniejszy chrześcijanki autorytet religijny. W ciągu ostatniego ćwierć wieku wywierał on ogromny wpływ na wydarzenia polityczne i religijne. Dziś ma 90 lat, a kiedy przemawia, słuchają go zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie.


Chociaż Patriarcha Sfeir rzadko udziela wywiadów, zdecydował się na udział w programie „Z Bliskiego Wschodu”, emitowanym na kanale CNN.

Synów pułkownika Muammara Kaddafiego przypadki

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Patryk Gorgol

Bycie jednym z siedmiu synów Muammara Kaddafiego nie może być łatwe. Pieniądze, szybkie samochody, prywatni ochroniarze, piękne kobiety i nadopiekuńczy ojciec, który wyciągnie cię z każdych problemów, w jakie tylko możesz wpaść. Sam pułkownik Kaddafi znany jest z tego, iż w Paryżu czy nawet ogrodach Kremla, rozbija swój tradycyjny, beduiński namiot. Zobaczmy, jak to wygląda w praktyce.

 

BRACTWO MUZUŁMAŃSKIE – ISLAMSKA DEMOKRACJA?

Autorzy: 
Justyna Głogowska

Po ustąpieniu Hosniego Mubaraka z urzędu prezydenta Egiptu wszyscy zadają sobie pytanie „Co dalej?”. Czy władza pozostanie w rękach wojska, czy może zostanie przekazana cywilom poprzez wolne wybory prezydenckie i parlamentarne? Jeśli sprawdzi się drugi scenariusz, jednym z głównych aktorów na egipskiej scenie politycznej będzie Bractwo Muzułmańskie.

 

„Człowiek Hezbollahu” premierem Libanu

Autorzy: 
Martyna Zielińska

Pod nieobecność premiera Libanu Saada Haririego doszło w kraju do poważnego kryzysu rządowego. Z trzydziestoosobowego rządu premiera Harririego odeszło 11 ministrów popierających Hezbollah.

 

Nie wyobrażam sobie Bliskiego Wschodu bez chrześcijan! - rozmowa z dr George'm Yacoubem

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Zamachy na chrześcijan w Egipcie i Iraku sprawiły, że agresywny dyskurs zderzenia kultur przeniósł się także na relacje między samymi Arabami – chrześcijanami i muzułmanami. Media prezentują nam pewnego rodzaju uproszczony obraz tych relacji, ale czy można dotrzeć do obiektywnej ich oceny? Na te i inne pytania próbował odpowiedzieć ekspert z zakresu historii relacji chrześcijańsko- muzułmańskich na Bliskim Wschodzie, dr George Yacoub z Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Koncepcja Strategicznej Głębi (Stratejik Derinlik) jako nowa doktryna polityki zagranicznej Turcji

Autorzy: 
Justyna Głogowska

W 2002 roku w polityce zagranicznej Turcji rozpoczął się proces zmian, który trwa do dziś. Wraz z dojściem do władzy Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (Adalet ve Kalkınma Partisi, AKP) Turcja rozpoczęła realizację wielowektorowej polityki zagranicznej polegającej na zacieśnianiu relacji z państwami sąsiednich regionów. „Nowa” polityka zagraniczna Ankary w znacznej mierze oparta jest na koncepcji „Strategicznej Głębi” opracowanej przez obecnego tureckiego ministra spraw zagranicznych Ahmeta Davutoğlu.

 

Przetasowanie na politycznej scenie Izraela. Co dalej z Partią Pracy?

Autorzy: 
Paulina Biernacka

 17 stycznia 2011 roku zapisał się na politycznej scenie Izraela jako kolejny dzień dużych zmian. Ehud Barak, obecny wicepremier i minister obrony Izraela, ogłosił odejście z centro-lewicowej Partii Pracy, której był liderem. Decyzja ta była całkowitym zaskoczeniem dla jego kolegów partyjnych, ale wbrew pozorom, wywołała optymizm i pozytywne poruszenie po lewej stronie sceny politycznej.

 

Ewolucja w Egipcie?

Autorzy: 
Patryk Gorgol

 

Nie ustają protesty w Egipcie. Prezydent Mubarak zapowiedział, iż nie wystartuje w następnych wyborach prezydenckich, ale o tym było już wiadomo przed wybuchem “dni gniewu”. Najważniejsze jest teraz, że do poważnych zmian w Egipcie będzie musiało dojść – pytanie tylko – kiedy?

 

Atomowe zmiany w Iranie

Autorzy: 
Krzysztof Mamiński

13 grudnia ubiegłego roku prezydent Mahmud Ahmadineżad usunął Manuszechra Mottakiego ze stanowiska Ministra Spraw Zagranicznych i mianował Ali Akbara Salehiego, szefa Irańskiej Organizacji Energii Atomowej (AEOI), pełniącym obowiązki zwierzchnika MSZ. Obserwatorzy irańskiej sceny politycznej długi czas zastanawiali się czy nominacja Salehiego jest tylko czasowa, a jeśli tak, kto zostanie na stałe desygnowany na to stanowisko.

Z ostatniej chwili: Mubarak nie będzie startował w najbliższych wyborach, ale jeszcze nie oddaje władzy

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Egipski prezydent Hosni Mubarak przemówił do narodu. Zapewnił o tym, że nie będzie startował w najbliższych wyborach prezydenckich, ale nie odda władzy wcześniej. Mówił o tym, że musi zapewnić pokojowe przekazanie władzy i zapewniał o tym, że jego rolą jest utrzymanie stabilności kraju. Powiedział również, że Egipt jest jego ojczyzną, urodził się i umrze na tej ziemi.

 

A w międzyczasie w Jordanii...

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

W obliczu rosnących protestów przeciwko wzrostowi cen paliw i żywności, król Jordanii Abdullah II postanowił o rozwiązaniu rządu Samira Rifai'ego. Nowych szefem rządu został były generał, a także były ambasador Jordanii w Izraelu Maaruf Bakhit. Obserwując sytuację ma się wrażenie pewnego de javu i przypomina się poprzednie rozwiązanie rządu pod presją zarzutów o nieuczciwe wybory parlamentarne. Ponadto, Maaruf Bakhit pełnił już w przeszłości funkcję premiera i odszedł w atmosferze oskarżeń o nieumiejętność przeprowadzenia reform. A takie właśnie zadanie dostał od króla przy nominacji.

To koniec Mubaraka

Autorzy: 
Justyna Głogowska

Do demonstrantów, którzy wyszli na ulice Kairu, dołączyło ostatnio Bractwo Muzułmańskie. To należące do opozycji ugrupowanie powinno szczególnie niepokoić egipskiego prezydenta. W ciągu 30 lat sprawowania władzy Hosni Mubarak skutecznie ograniczał polityczne wpływy islamistów, delegalizując Bractwo Muzułmańskie z obaw, że mogłoby ono dojść do władzy. Stosunek do ugrupowań o profilu religijnym symbolizuje autorytarne rządy Mubaraka, który chce być postrzegany jako obrońca egipskiego sekularyzmu.

 

Zamieszki antyrządowe w Jemenie

Autorzy: 
Martyna Nejman

Po Tunezji i Egipcie przyszedł czas na Jemen. Protesty antyrządowe rozpoczęły się w 27 stycznia w czterech różnych częściach miasta, a ich celem jest obalenie rządów prezydenta Alego Abdullaha Saliha, który urząd sprawuje nieprzerwanie od 32 lat.

„Prezydent Tunezji odszedł po 20 latach. 30 lat w Jemenie wystarczy” - krzyczeli demonstranci, żądając rezygnacji Saliha, który w 2006 roku po raz kolejny wybrany został na kadencję, trwającą 7 lat. Opozycjoniści twierdzą również, że parlament zamierza wprowadzić poprawkę do konstytucji umożliwiającą Salihowi dożywotnią prezydenturę. Zapowiedział on z resztą, że zamierza przekazać urząd swojemu synowi.

Hezbollah bierze Liban i pozdrawia WikiLeaks

Autorzy: 
Patryk Gorgol

Sunnita, Nadżib Nikati, został nominowany na premiera Libanu. Nie byłoby w tym nic sensacyjnego, gdyby nie fakt, iż stoi za nim Partia Boga, czyli Hezbollah, który wcześniej skutecznie zdemontował rząd Saada Haririego poprzez jednoczesne złożenie 11 dymisji w czasie wizyty premiera w Stanach Zjednoczonych. 

Z ostatniej chwili: Zamieszki w Egipcie - Mohammed el-Baradei wśród protestujących w Kairze

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Obrazki przypominają zdjęcia ze stanu wojennego anno 1981. Samochody policyjne potrącają ludzi, leje się gaz łzawiący. Wydaje się, że jesteśmy świadkami historycznych wydarzeń. Policję w tłumieniu protestów i zamieszek zastąpiło regularne wojsko, od którego protestujący – w Kairze i Aleksandrii domagają się obalenia obecnej władzy.
Z jednej strony, rewolucja ta jest oznaką bardzo pozytywnego zrywu narodowego, z drugiej jednak strony destabilizacja Egiptu oznacza destabilizację całego Bliskiego Wschodu.
 

Dzień Gniewu w Egipcie

Autorzy: 
Patryk Gorgol

 

W takich opałach w czasie swoich 30-letnich rządów Hosni Mubarak jeszcze nie był. Po raz pierwszy ludzie w tak dużej ilości i z tak jasno określonym “programem” (odejście prezydenta) wyszli na ulice. Atmosferę – i tak gorącą -dodatkowo podgrzewają media poprzez publikację informacji prawdziwych, jak liczba zabitych i rannych (ok. 100 i ok. 3000) oraz tych mniej sprawdzonych według których prezydent Mubarak miałby uciec do … Izraela. Naturalnie, taki oczywisty nonsens, jak ten z Izraelem, był powtarzany przez wszelkie media.

„Przestali się bać” – początek jaśminowej rewolucji w Egipcie?

Autorzy: 
dr Marta Woźniak

Po raz pierwszy przestaliśmy się bać – powiedział mi dziś znajomy Egipcjanin od roku mieszkający w Polsce. – Dzięki Facebookowi wiedziałem od kilku dni, że na 25 stycznia szykowana jest akcja, ale nie miałem pojęcia, że tylu ludzi weźmie udział w manifestacji. Myśmy zawsze bali się policji, a teraz nie – przepełniła się czara gniewu. Egipcjanie postanowili pokazać rządowi i światu, że pragną zmian.

 

Turcja szuka przyjaźni z Iranem

Autorzy: 
Justyna Głogowska

Negocjacje w sprawie irańskiego programu nuklearnego, jakie odbyły się w dniach 21-22 stycznia w Stambule, zakończyły się fiaskiem. Ani Iran, ani tzw. „grupa 5+1” (pięć stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ: USA, Chiny, Rosja, Wielka Brytania i Francja oraz Niemcy) nie liczyły na przełom w rozmowach. Jest jednak państwo, które zyskało na spotkaniu. To Turcja, która raz jeszcze pokazała, że jest wiarygodnym partnerem zarówno dla państw Zachodu jak i dla Iranu.

Tunezyjskie męczeństwo

Autorzy: 
Martyna Zielińska

Kojarzoną dotąd głównie z letnimi wakacjami Tunezję wstrząsnęła w ostatnim czasie krwawa rewolucja. Wybuch niepokojów w tym kraju zaskoczył wszystkich znawców tematu. Do tej pory uważano ten kraj za stabilny oraz spokojny. Zaskoczeniem dla wszystkich był fakt, że prezydent Tunezji uciekł z kraju, a nowopowołany rząd tymczasowy podejmuje nieudane jako dotąd próby uspokojenia sytuacji.

Wybuch bomby na izraelskiej scenie politycznej – rozłam w Partii Pracy

Autorzy: 
Patryk Gorgol

Prawdziwą bombę odpalił wicepremier i minister obrony narodowej Izraela – Ehud Barak, związany wcześniej z Partią Pracy, aż do czasu rozłamu, lider tego ugrupowania.

 

Oblicze dyktatury

Autorzy: 
Beata Dellali i Sonia Azzam

Jaśmin jest pięknym, delikatnym kwiatem o ślicznym zapachu. To, co dzieje się w Tunezji jest brutalne i krwawe, dlatego trudno mi zrozumieć, dlaczego media europejskie nazwały te wydarzenia rewolucją “jaśminową”. Żyłam pod rządami Ben Alego i partii RCD 23 lat i wiem, o co walczą moi rodacy. Solidaryzuję się z nimi z całego serca i płaczę nad każdym Tunezyjczykiem, który oddał życie w tej nierównej walce. Jestem dumna z bycia Tunezyjką!

Reakcje francuskich dzienników na sytuację w Tunezji

Autorzy: 
Bartłomiej Rękawek

W pierwszej połowie stycznia, kiedy media w Polsce analizowały rosyjski raport dotyczący katastrofy smoleńskiej, dzienniki francuskie koncentrowały się na sytuacji w Tunezji. Temat dosłownie zdominował wszystkie możliwe serwisy informacyjne. Zainteresowanie mediów nad Sekwaną nie powinno dziwić, Tunezja była wszak do 1956 roku francuskim protektoratem, a w samej Francji żyje obecnie około 600 tysięcy Tunezyjczyków. Choć nowe tematy wkraczają już nieśmiało na okładki prasy codziennej, Rewolucja – zwana przez wielu „jaśminową” – pozostaje wciąż jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń.

Z arabskich mediów: Odrodzenie arabskiego aktywizmu

Autorzy: 
Lamis Andoni

Mohamed Bou’aziz, młody Tunezyjczyk, który dokonał aktu samopodpalenia 17 grudnia zeszłego roku, wyłania się jako symbol szerszego apelu milionów młodych Arabów, którzy zmagają się z trudnymi warunkami życiowymi.Tak jak wielu Arabów, Bou’aziz - który dziś leczy silne poparzenia - odkrył, że uniwersytecki dyplom nie wystarcza, by zdobyć zatrudnienie. Zajął się sprzedażą owoców. Jednak gdy policja zkonfiskowała jego stragan, podpalił się w akcie rozpaczy i sprzeciwu. Jego czyn był iskrą, która wznieciła protesty w całej Tunezji. Korzeni tego tunezyjskiego “powstania” należy doszukiwać się w śmiercionośnym połączeniu biedy, bezrobocia i politycznej represji: trzech elementów charakterystycznych dla społeczeństw arabskich.

Dwa zamiast jednego, czyli o referendum w Sudanie

Autorzy: 
Amal El-Maaytah

Wydaje się, że większość analityków obserwujących wybory w Sudanie południowym nie miało przez chwilę cienia wątpliwości co do wyników referendum. Południe Sudanu wydaje się odliczać minuty do momentu ogłoszenia niepodległości i niezależności od Chartumu. Długa historia konfliktu pomiędzy obiema częściami tego kraju wskazuje, że decyzja ta będzie służyć interesom obywateli obu części. Czy rzeczywiście tak jednak będzie? Czy taki układ może być pokojowy i bezkonfliktowy?

Krwawy Nowy Rok w Egipcie

Autorzy: 
dr Marta Woźniak

Zamach w Aleksandrii z pewnością pogłębi narastające pomiędzy bliskowschodnimi chrześcijanami przekonanie, że są atakowaną wspólnotą, utrwalając traumę po październikowym ataku bombowym w kościele Zbawienia w Iraku, podczas którego zginęły 53 osoby. W dalszej perspektywie można się spodziewać kolejnych tarć muzułmańsko-chrześcijańskich, co z kolei nie wróży dobrze sytuacji wewnętrznej Egiptu. Rządzącemu od niemal 30 lat żelazną ręką Hosniemu Mubarakowi długo udawało się utrzymywać relatywnie dobre stosunki pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami. 

Falasz Mura lecą do Izraela

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Martyna Łoboda
Na początku listopada rząd izraelski podjął decyzję w sprawie sprowadzenia z Etiopii ostatnich członków plemienia Falasz Mura, znanego również pod nazwą Beit Avraham. W państwie tym nękanym przez głód i konflikty wewnętrzne żyje obecnie ok. 20 tys. osób pochodzenia żydowskiego. Mieszkają oni w tragicznych warunkach, w obozach rozsianych po całej Etiopii.

Izraelczycy będą głosować?

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Martyna Łoboda
W poniedziałek 22 listopada Kneset uchwalił ustawę nakazującą przeprowadzenie referendum przed wycofaniem Izraela z okupowanych od 1967 r. Wzgórz Golan i wschodniej Jerozolimy. Ustawa, która przeszła stosunkiem głosów 65-33 już dziś weszła w życie.
 
 

Palestyńsko – izraelski pat

Autorzy: 
Martyna Nejman
Rozmowy pokojowe, którym przygląda się cały świat, zdają się być niekończącą się przepychanką oscylującą pomiędzy obustronnym łamaniem warunków przystąpienia do stołu negocjacyjnego, a nieustającymi oskarżeniami o wzajemny brak szacunku. Na naszych oczach rozgrywa się właśnie kolejna runda palestyńsko – izraelskich rozmów pokojowych. Pertraktacji, od których zależna jest kwestia stabilizacji w regionie, w którym od przeszło 60 lat dochodzi do ciągłych starć. Regionie, w którym ścierają się interesy państw Bliskiego Wschodu oraz wpływy światowych mocarstw, Wschodu i Zachodu. 

Ahmedinedżad a Trybunał dla Libanu

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Amal El-Maaytah
Niespokojny od czasu zamachu na premiera Rafika Haririrego w 2005 roku Liban jest krajem balansującym na krawędzi wojny. Padł on ofiarą regionalnych rozgrywek o wpływy i stanowi nie od dziś poletko do politycznych demonstracji siły dla innych krajów regionu. Karty rozdają tu Syria, Iran i Stany Zjednoczone. W konsekwencji w kraju atmosfera staje się coraz bardziej niestabilna, a same władze tracą na prawomocności. Nie dość, że niewyjaśniona do tej pory sprawa zamachu na premiera Haririego dzieli kraj na pół, że ONZtowskie oddziały UNIFIL są bardzo mało lubiane przez mieszkańców południa kraju, że od czasu do czasu dochodzi do utarczek między wojskami izraelskimi, a grupami utożsamiającymi się z Hezbollahem, to do kraju w tym tygodniu zawitała postać, która nie dość, że nie załagodzi nastrojów, to jeszcze może je podkręcić do temperatury wrzenia.

Czas barbarzyńców

Autorzy: 
Amal El-Maaytah
W sobotę minęła 9 rocznica ataków na bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku. Głównym tematem w mediach stała się sprawa pewnego pastora z 11 tysięcznego miasta na Florydzie, Gainesville, który ogłosił światu, że 11 września 2010 roku stanie się Światowym Dniem Palenia Koranu. Jones od 2002 roku prowadzi – dla swojej liczącej niewiele więcej niż 50 rodzin parafii – kazania o szatańskim pochodzeniu islamu.

Rozmowy pokojowe – runda kolejna

Autorzy: 
Martyna Nejman
Dzisiaj wznowione zostają rozmowy pokojowe. Nie odbywają się bez trudności – obustronne stawianie warunków już przed rozpoczęciem rokowań oraz akty przemocy na Bliskim Wschodzie tylko komplikują i tak napiętą sytuację.

Libański tygiel może wykipieć

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Amal El-Maaytah
Ostatnich kilka dni na Bliskim Wschodzie kręciło się wokół Libanu. Śmierć Fadlallaha - „duchowego przywódcy” - Hezbollahu było jedynie preludium do większego kryzysu, który może czekać ten kraj. W Bejrucie spotkał się prezydent Syrii Baszszar Asad z królem Arabii Saudyjskiej Abdullahem bin Abdel Azizem, co stanowi dość niecodzienną i specyficzną okoliczność. Głowy państw wezwały libańskie partie i frakcje do zachowania spokoju i niesięgania po przemoc i agresję wobec piętrzących się napięć politycznych związanych z Specjalnym Trybunałem dla Libanu zajmującym się śledztwem nad zamordowaniem premiera Libanu, Rafika Haririego. Liban jest teraz tykającą bombą, która może wybuchnąć, jeśli któryś z regionalnych aktorów wykona zły ruch.

Izraelski atak na turecki statek

Autorzy: 
Martyna Nejman
W poniedziałek rano izraelskie siły zbrojne zaatakowały konwój z pomocą humanitarną dla mieszkańców odciętej od świata Strefy Gazy. Statki, które płynęły pod turecką banderą, wiozły tony zaopatrzenia dla Palestyńczyków. Na ich pokładach znajdowali się na nich aktywiści różnych narodowości: Amerykanie, Palestyńczycy, Turcy, a także jedna Polka. Żołnierze marynarki wojennej Izraela otoczyli sześć statków, po czym dokonali abordażu na jeden z nich. Atak, w wyniku którego zginęło 10 pro-palestyńskich działaczy wywołał skandal na skalę światową. 
 

Rada Wojenna w Damaszku

Autorzy: 
Abel Bari Atwan (tłum. Martyna Łoboda)
W zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie między prezydentem Syrii Baszarem al-Asadem, prezydentem Iranu Mahmudem Ahmadineżadem oraz przywódcą Hezbollahu Hassanem Nasrallą. Trójstronny konwent, który przybrał nazwę „rady wojennej” dyskutował na temat planów, swoich ról i funkcji w razie potencjalnego ataku na jednego lub wszystkich uczestników spotkania.

Waleczni uchodźcy

Autorzy: 
Paweł Luty
Niewiele jest na świecie narodów, które borykają się z takimi kłopotami jakich muszą doświadczać Palestyńczycy. Ograniczono im prawo do samostanowienia, są także od ponad pół wieku ciągle prześladowani. Nigdy jednak się nie poddali. Wciąż walczą.

"Żydowskie" miejsca święte?

Autorzy: 
Martyna Nejman
Premier Izraela Benjamin Netanyahu podjął ostatniej niedzieli decyzję, którą dolał oliwy do ognia w konflikcie izraelsko – palestyńskim. Listę miejsc zaliczających się do izraelskiego dziedzictwa narodowego uzupełniono o kolejne  - Grób Patriarchów w Hebronie oraz Grób Racheli. Według tradycji spoczywają tam szczątki Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz ich żon. Dla Chrześcijan, Muzułmanów i Żydów jest to miejsce kultu religijnego.
 
Decyzja, która wywołała ogromne poruszenie, nie tylko wśród Palestyńczyków, ale także na forum światowym, w teorii oznacza tyle, że Izrael sfinansuje renowację zabytków i w zasadzie nie ma w tym nic niestosownego. Izrael jest zaborcą na Zachodnim Brzegu i o zabytki, szczególnie te o wyjątkowym znaczeniu religijnym, dbać powinien.Rząd Izraela w swojej decyzji nie widzi nic niestosownego. Problem tkwi jednak znacznie głębiej. 
 

Izraelscy anarchiści przeciwko murowi

Autorzy: 
Martyna Łoboda
W zeszły piątek (26 lutego) w palestyńskiej wiosce Bil’in, znajdującej się na północ do Ramallah odbyła się demonstracja przeciwko odcięcia tej osady przez izraelski mur bezpieczeństwa od większości pól uprawnych. W manifestacji zorganizowanej przez grupę „Anarchiści Przeciwko Murowi” brało udział kilkaset osób. Gdy demonstranci próbowali sforsować odcinek bariery złożonej z drutu kolczastego, armia izraelska przeszła do ofensywy - rannych zostało kilkanaście osób. 
 

Zatrzymana klepsydra

Autorzy: 
Paweł Fleischer
Od momentu powstania Państwa Izraela, dążono do nawiązania pokojowych stosunków z arabskimi sąsiadami oraz uznania politycznego. Udało się unormować relacje jedynie z Egiptem i Jordanią. Do lat siedemdziesiątych Izrael był odrzucany przez świat arabski, któremu było trudno zaakceptować klęskę w wojnie z 1948 roku i wciąż posiadał nadzieję na przywrócenie stanu wcześniejszego.
 
Opór w stosunku do Izraela nasilił się po upokorzeniu państw arabskich po wojnie sześciodniowej. Najlepszą ilustracją tego stanu była konferencja w Kharatum w 1967 roku, na której stwierdzono: żadnego pokoju, żadnych negocjacji, żadnego uznania Państwa Izraela. 

Nowy ambasador USA w Damaszku

Autorzy: 
Amal El-Maaytah
Stany Zjednoczone postanowiły naprawiać stosunki dyplomatyczne z Syrią poprzez mianowanie w Damaszku nowego ambasadora. Będzie to pierwszy od pięciu lat amerykański ambasador w tym kraju. 
 
W środowym oświadczeniu Białego Domu Barack Obama mianował Roberta Forda, doświadczonego dyplomatę, na stanowisko ambasadora USA w Damaszku. Decyzję tę ma jednak jeszcze potwierdzić Senat USA. 
Jego powołanie świadczy o zaangażowaniu prezydenta Obamy w naprawę stosunków z Syrią, poprawę wizerunku USA w tym kraju oraz efektywniejszą komunikacje miedzy dwoma krajami” – głosiło oświadczenie. Jeśli nominacja zostanie potwierdzona, Ford "zaangażuje rząd Syrii w proces polepszenia stosunków bilateralnych, jednocześnie nie odchodząc od najważniejszych obszarów zainteresowania obu państw”. 

Jemeńska łamigłówka

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Paweł Luty
Temat sytuacji w Jemenie wciąż jest obecny w mediach i dyskursie międzynarodowym. Po londyńskiej konferencji dotyczącej gorącego bieguna Arabii jak i Afganistanu oraz ostatnich protestach w Adenie, rodzi się pytanie: jak rozwiązać jemeńską łamigłówkę?
 

Jemen - Raj utracony

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Amal El - Maaytah
Jemen, kraina historyczna, którą w źródłach starożytnych można odnaleźć pod nazwą Arabia Felix – Arabia Szczęśliwa. Szczęśliwa, bo zielona, urodzajna, piękna, bogata. Dziś nikt już nie pamięta legend o Królestwie Saby, królu Salomonie i tamie M’arib. 
 

Zbrodnie wojny, błędy negocjacji. Raport Goldestone'a a dynamika mediacji izraelsko - palestyńskich.

Autorzy: 
Michał Buśko
Wojna nigdy nie jest humanitarna. Mimo zapewnień przywódców politycznych dokonanie militarnej agresji bez śmierci cywili jest niemożliwe. Dlatego decydenci wojskowi i cywilni zaangażowani w wojny czynią starania by agresja miała swoje usprawiedliwienie. W szczególności jeśli państwo zaangażowane w wojnę mieni się demokratycznym - nie wypada bowiem zabijać będąc demokratą. Z tej przyczyny współczesne mechanizmy cywilizowania wojen wykształciły szereg obostrzeń instytucjonalnych, które mają minimalizować okrucieństwo. 

Arabska Karta Praw Człowieka - krótka historia

Autorzy: 
Mervat Rimshawi (tłum. Amal El - Maaytah)

Wśród pozostałości fali reform, która rzekomo przeszła przez świat arabski na początku obecnej dekady, znajduje się Arabska Karta Praw Człowieka, przyjęta na szczycie Ligii Państw Arabskich w maju 2004 roku. Karta weszła w życie w marcu 2008 roku po akceptacji dziesięciu krajów: Algerii, Bahrajnu, Jordanii, Libii, Palestyny, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Syrii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) i  Jemenu.

Mój dom murem podzielony...

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Aleksandra Amal El-Maaytah
Podczas gdy Europa obchodzi 20 rocznicę zburzenia muru berlińskiego dzielącego socjalistyczny Wschód od demokratycznego Zachodu, na drugim krańcu świata wyrasta inny mur, który jest być może groźniejszy od europejskiego – groźniejszy, bo zapomniany.
 
Grupa Palestyńczyków i zagranicznych aktywistów w palestyńskim mieście Qalandijja obaliła przy pomocy ciężarówki dwumetrowy segment muru oddzielającego dwa narody. Była to jedynie symboliczna demonstracja zorganizowana w 20 rocznicę zburzenia muru berlińskiego, która miała przypomnieć światu o barierze krzywdzącej dziesiątki tysięcy ludzi.

Irański kryzys rakietowy

Autorzy: 
Aleksandra Amal El-Maaytah
Przeprowadzone przez Iran w ciągu ostatnich kilku dni próby rakietowe pocisków Shahab – 3 i Sajil są niczym innym, jak pokazem sił militarnych – pokazem,  który z jednej strony jest dla Iranu dość typowy, jako że tego rodzaju próby dość regularnie rząd irański przeprowadzał w przeszłości, z drugiej jednak strony - w połączeniu z najnowszymi doniesieniami o istnieniu drugiego tajnego dotychczas zakładu wzbogacania uranu - rewelacją, która postawiła na nogi administracje największych mocarstw zachodnich. 

Bliski Wschód | News

25 września 2015, 11:15 | Marta Majczak | Reuters.com
21 września 2015, 9:27 | Marta Majczak | Reuters.com
18 września 2015, 19:53 | Marta Majczak | Reuters.com
17 września 2015, 8:26 | Marta Majczak | CNN

Nowinki kulturalne

21 października 2013, 14:57 | Inf. prasowa
25 kwietnia 2011, 11:10 | Dominik Rajca/ www.bbc.co.uk
14 kwietnia 2011, 14:47 | Korneliusz Banach

Państwa

Serwisy tematyczne

 
 
 

Książki

 
Katar wyróżnia się na tle pozostałych państw Zatoki Perskiej z kilku powodów. Po pierwsze, stawia na rozwój gazownictwa, które uznane jest za przyszłość rynku energetycznego. Celem strategicznym Kataru jest uzyskanie pozycji dominującego eksportera tego surowca na świecie. Drugim powodem jest sfera polityki. Pomimo niewielkiego rozmiaru, Katar wypracował sobie pozycję mediatora w sporach bliskowschodnich osiągając jednocześnie bezpieczną pozycję na arenie regionalnej i globalnej. 
 

Reklama