Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Rosja i WNP | Bezpieczeństwo

   BezpieczeństwoGospodarkaKulturaPrawoPolityka                                                                                       Powrót do Rosja i WNP
 

Do wroga strzelają diamentami

Autorzy: 
Tomasz Lachowski

Rozmowa z Tomaszem Grzywaczewskim, dziennikarzem, reportażystą, doktorantem w Katedrze Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych UŁ. Na wschodniej Ukrainie był wraz z dziennikarzami: Moniką Andruszewską i Dawidem Wildsteinem.

Destabilizacyjne Naddniestrze

Autorzy: 
Dr Piotr Bajor

W tym roku mija 25 lat od ogłoszenia przez separatystów powstania „suwerennego państwa” naddniestrzańskiego w składzie ZSRR. Decyzja ta i późniejsze działania doprowadziły do rozpoczęcia konfliktu z Mołdawią, który do dzisiaj nie został rozwiązany i stanowi poważne zagrożenie dla regionalnego bezpieczeństwa.

Myliłem się

Autorzy: 
Prof. Ryszard Machnikowski

Wbrew moim świątecznym „proroctwom” (LINK) Rosja nie wstrzymała się ze stosowaniem militarnych metod destabilizowania Ukrainy. Przeciwnie - nasiliła je. Drobny kroczek w tył na przełomie roku pozwolił na oczyszczenie własnych szeregów z elementów pozostających poza całkowitą kontrolą Kremla i zastąpienie ich regularnymi jednostkami wojskowymi, co umożliwiło przejęcie inicjatywy na „froncie”.

Rosyjskie siły zbrojne - czynnik odstraszania czy zagrożenia?

Autorzy: 
Płk dr Krzysztof Surdyk

Prawidłowe i przeprowadzone z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, rozpoznanie zagrożenia bezpieczeństwa państwa, a szczególnie zagrożenia militarnego ma podstawowe znaczenie dla każdego państwa i utrzymania niepodległego bytu narodu. Ocena zagrożeń, w tym zagrożeń militarnych powinna być punktem wyjścia przy opracowywaniu doktryn i strategii obronnych, określających działania państwa i jego sił zbrojnych na wypadek kryzysu polityczno-wojskowego lub wojny. Ocena stopnia zagrożenia państwa wpływa również na potencjał własnych sił zbrojnych.
Przedstawiona niżej charakterystyka sił zbrojnych naszego sąsiada, Federacji Rosyjskiej może w pewnym teoretycznym wymiarze być przydatna do takiej oceny.

Kryzys na Ukrainie a bezpieczeństwo Europy

Autorzy: 
Prof. Ryszard Machnikowski

Aneksja Krymu dwa tygodnie po zakończeniu Olimpiady w Soczi powinna uświadomić wszystkim, w jak „szybkich” czasach dziś żyjemy. Hitler czekał dwa lata po Olimpiadzie w 1936 r., by przyłączyć Kraj Sudecki do Rzeszy. Putin czekał zaledwie dwa tygodnie, by podjąć próbę przyłączenia Krymu do Rosji.

Samoobrona Putina

Autorzy: 
Prof. Ryszard Machnikowski

Ku zaskoczeniu zdecydowanej większości, choć nie wszystkich, polskich ekspertów, dziś prezydent Putin zdecydował się na położenie prawnych podwalin pod zbrojną interwencję na Krymie, a w perspektywie, jeśli sytuacja pozwoli, być może także i na całej Ukrainie. To zdziwienie może zaskakiwać, gdyż obnaża nikłe zrozumienie zarówno zasad rosyjskiej polityki od czasów, gdy tą polityką kieruje Władimir Putin, jak i jego psychologii.

Rosyjsko-zachodnia wojna sieciowa

Autorzy: 
Marcin Domagała

Protesty, które wybuchły w Rosji po ostatnich wyborach do Dumy, odbiły się szerokim echem na świecie. Po raz pierwszy w demonstracjach przeciwko władzy na Kremlu w tym wieku wzięło udział tak dużo Rosjan – zwłaszcza w Moskwie, stolicy Federacji Rosyjskiej.Na uwagę zasługuje fakt, że demonstracje w rosyjskiej stolicy, zwłaszcza jak na aktualne uwarunkowania rosyjskie, cieszyły się sporą popularnością. Nie był to natomiast protest w skali ogólnonarodowej. Protestowały „promile”. Warto ich rozmiar skonfrontować z liczbą demonstrantów z innych krajów europejskich, jak Grecja, czy azjatyckich, jak Gruzja. W tych istotnie mniejszych ludnościowo państwach w znacząco większej ilości ludzie okazywali swoją dezaprobatę lub poparcie. Nie dziwi zatem, że poza centrum rosyjskiego państwa, w innych miastach znacznie mniej osób wyrażało swoje niezadowolenie – demonstracje liczyły od kilkudziesięciu do najwyżej kilkuset osób.

Rosja w polityce nuklearnej Iranu

Autorzy: 
Katarzyna Fossa

Początki rozwoju irańskiej technologii jądrowej sięgają lat 50 XX wieku. Dążenia te cieszyły się poparciem Stanów Zjednoczonych Ameryki, aż do momentu przekształcenia się Iranu w republikę islamską w wyniku rewolucji z 1979 roku. W latach późniejszych wiadomo było, że Iran kontynuuje swoje prace nad energią jądrową. Przełomem okazał się rok 2002 kiedy okazało się, ze Iran oprócz rozwoju technologii o charakterze pokojowym, prowadzi również pracę wzbogacania uranu i produkcję ciężkiej wody, w dwóch nieznanych wcześniej obiektach w Natanaz i Arak. Bliskość morza Kaspijskiego jak i Zatoki Perskiej, które są kluczowe dla transferu surowców naturalnych z tych obszarów, jak i fakt posiadania przez Teheran sporych zasobów ropy naftowej nadaje Iranowi duże znaczenie, nie tylko w regionie, ale również w polityce bezpieczeństwa energetycznego wielu państw.

Ograniczona modernizacja

Autorzy: 
Michał Jarocki

Rosyjska armia potęgą jest, ale pod względem ilościowym. Ponad milion żołnierzy wojsk regularnych oraz oddziałów paramilitarnych, dwadzieścia trzy tysiące czołgów, ponad dwadzieścia tysięcy transporterów piechoty oraz innego rodzaju wozów bojowych, sześćdziesiąt sześć okrętów podwodnych, z czego część wyposażona w pociski z głowicami atomowymi, prawie dwa tysiące samolotów bojowych. Liczby robią wrażenie. Zdecydowanie gorzej jest już z jakością oraz wiekiem uzbrojenia, jakim dysponują rosyjscy wojskowi.

Azerbejdżan u progu rewolucji?

Autorzy: 
Natalia Konarzewska

Młodzi działacze polityczni, zainspirowani wydarzeniami w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie, rozpoczęli w styczniu serię antyrządowych protestów. Dotychczas odbyło się co najmniej pięć wieców, których uczestnicy – młodzi aktywiści polityczni, studenci, dziennikarze, działacze lokalnych organizacji pozarządowych domagali się przestrzegania przez władzę swobód obywatelskich, rozpisania nowych wyborów parlamentarnych oraz uwolnienia aresztowanych wcześniej opozycjonistów. Rząd na czele z prezydentem Ilhamem Alijewem, aby uspokoić nastroje społeczne, rozpoczął w styczniu kampanię antykorupcyjną. Prowadzone są również aresztowania najbardziej aktywnych antyrządowych oponentów.

Czy Kaukaz będzie rajem?

Autorzy: 
Paweł Jasion

Kaukaz nie od dziś uważany jest za najbardziej zapalny punkt na mapie Europy. Procesy zachodzące pomiędzy morzami Czarnym i Kaspijskim odbijają się na polityce Moskwy, a na Zachodzie budzą wciąż rosnący niepokój. Pomimo nieustabilizowanej sytuacji; aktywności zbrojnego islamskiego podziemia i zapóźnienia gospodarczego, władze Rosji mają odnośnie Północnego Kaukazu dalekosiężne plany. Szeroki strumień inwestycji ma zmienić region w dobrze prosperujący zasobny i wolny od terroryzmu ośrodek turystyczny przeznaczony zarówno dla Rosjan, jak i gości z zagranicy.

Zamach w Moskwie - komentarz

Autorzy: 
Dr hab Ryszard Machnikowski

Zamach na międzynarodowy port lotniczy Domodiedowo w Moskwie kolejny raz w tragiczny sposób przypomina, że zagrożenie terrorystyczne nie jest zagrożeniem fikcyjnym, wymyślonym, lecz smutną rzeczywistością współczesnego świata, której trudno jest zapobiec. Pamiętając, że jest zdecydowanie za wcześnie, by autorytatywnie wypowiadać się na temat tego zamachu, warto na obecnym etapie zwrócić uwagę na dwa związane z nim wydarzenia.

Spór o Kuryle wciąż żywy

Autorzy: 
Małgorzata Stańczyk
1 listopada 2010 roku prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew złożył wizytę na Kunashirze, jednej ze spornych z Japonią wysp. Była to pierwsza wizyta przywódcy ZSRR/Rosji na tych terenach. Wizyta prezydenta wzbudziła nie będący zaskoczeniem protest Tokio. Od 65 lat kwestia spornych wysp rzuca cień na relacje japońsko-rosyjskie.
Wyspa Kunashir, na której rosyjski prezydent złożył wizytę, należy wraz z wyspami Etorofu, Shikotan i grupą wysp Habomai do spornych terenów między Japonią i Rosją nazywanych przez Japonię Terytoriami Północnymi a przez Rosję Kurylami Południowymi. Wyspy wchodzą w skład utworzonego w 2000 r. na mocy reformy administracyjnej, Dalekowschodniego Dystryktu Federalnego.
 

Delikatna sprawa Zakajewa

Autorzy: 
Martyna Nejman
W czwartek 16 września rozpoczął się w Pułtusku Światowy Kongres Czeczeński. Ostatni miał miejsce w 2002 roku w Danii i jak pisze rosyjski "Kommiersant", popsuł stosunki duńsko – rosyjskie. Swój przyjazd na kongres zapowiedział przywódca rządu czeczeńskiego na uchodźctwie – Ahmed Zakajew, który przez Rosję ścigany jest międzynarodowym listem gończym. Cała sprawa wydaje się być wyjątkowo nefralgiczna,  szczególnie jeśli patrzeć na nią przez pryzmat delikatnych stosunków polsko – rosyjskich.

Rosja i Gruzja - recesja stosunków

Autorzy: 
Bartosz Mroczkowski
Stagnacja i brak perspektyw na poprawę stosunków pomiędzy Rosją, a Gruzją nie wzbudza już takiego zainteresowania Europy jak jeszcze dwa lata temu. Konflikt gruziński został wykorzystany przez Rosjan do realizacji swoich interesów, a państwa UE włącznie z USA nie są w stanie wyegzekwować na Rosji zmiany decyzji. To pokaz sił i efekt słabnącej pozycji USA, a status quo w regionie jest efektem rosyjsko – amerykańskiego „resetu”.
 

Kursk - okrągła rocznica

Autorzy: 
Grzegorz Dacko
Kiedy w grudniu 1994 roku finalizowano budowę rosyjskiego Kursk K-141, żaden z inżynierów nie przypuszczał, że trwanie niezatapialnego w założeniu okrętu zostanie tragicznie przerwane podczas letnich manewrów na Morzu Barentsa w 2000 roku. 10 lat temu, 12 sierpnia 2000 roku Kursk, wraz z całą 118-osobową załogą, zatonął.
 
Główne uroczystości upamiętniające odbyły się w Petersburgu. Z wielkimi honorami cześć ofiarom oddano także w garnizonie Widiajewo nad Morzem Barentsa, skąd okręt udał się na ostatnie ćwiczenia.

Porozumienie Rosja - USA

Autorzy: 
Joanna Górska
Prezydenci USA i Rosji Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew ogłosili, że są gotowi podpisać nowy traktat o redukcji broni nuklearnej START II.  Na jego podstawie liczba głowic nuklearnych ma być ograniczona do 1550 po każdej ze stron. Ten ważny dokument pozwoli też na wzajemną kontrolę podjętych zobowiązań, w celu weryfikacji czy limity zostały faktycznie wprowadzone. 
 

Kaukaski kocioł ciągle wrze

Autorzy: 
Aneta Wawrzyńczak
Stoczona przed półtora roku pięciodniowa wojna pomiędzy Gruzją a Rosją pomimo wygaśnięcia działań zbrojnych nie doczekała się jeszcze epilogu. Ogień pod bulgocący kocioł podkłada prezydent Michael Saakaszwili, który przed kilkoma dniami wysunął pod adresem północnokaukaskich republik propozycję „współpracy z pominięciem Rosji”.  

Czy Rosja nam zagraża?

Autorzy: 
Marcin Leszczyński
W wywiadzie dla Rzeczpospolitej z 16 listopada znany sowiecki dysydent, Władymir Bukowski, oprócz wielu innych tematów, poruszył kwestię potencjalnej militarnej agresji Federacji Rosyjskiej na jej Europejskich sąsiadów, w tym Polskę. 
Nawiązując do słabej, jego zdaniem, postawy armii rosyjskiej podczas niedawnego konfliktu w Gruzji Bukowski stwierdził: „Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości nie zaatakuje Polski, bo nie ma czym.
 
Dyscyplina w rosyjskim wojsku właściwie nie istnieje, sprzęt jest w opłakanym stanie. Ta armia się degeneruje i rozpada. To właściwie nie jest wojsko, tylko horda maruderów”.

Karabach a stosunki turecko - armeńskie

Autorzy: 
Marcin Starzewski
Wydaje się, że rozwój sytuacji na Kaukazie Południowym nabrał ostatnio przyspieszenia. Wkrótce okaże się czy jest to kolejny fałszywy alarm, czy mamy do czynienia z prawdziwym przełomem.Porozumienie z 10 października b.r. pomiędzy  Armenią i Turcją, dotyczące nawiązania stosunków dyplomatycznych na pewno będzie miało kolosalne znaczenie nie tylko dla obu krajów ale również dla całego regionu Kaukazu, Europy oraz układu sił na świecie.

NATO-Rosja - trudny dialog

Autorzy: 
Tomasz Pawłuszko
Jak zapowiedział w pierwszej połowie lutego prezydent Rosji Dymitr Miedwiediew, Rosja chce „pełnowartościowych, pełnoprawnych i korzystnych dla obu stron” relacji z NATO. Może się wydawać, że Sojusz i Rosja powracają do dialogu, zarzuconego po wojnie w Gruzji. Nie będzie to jednak dialog prosty, z czego obie strony zdają sobie sprawę.
 

Napięcie Gruzja-Rosja

Autorzy: 
Inf. własna
Narasta napięcie między Gruzją i Rosją w sporze granicznym. Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Rady Federacji, izby wyższej parlamentu rosyjskiego, Michaił Margiełow oświadczył 1 sierpnia, że jeżeli prezydent Władimir Putin zwróci się do senatorów o zgodę na użycie wojsk rosyjskich w Gruzji, zgodę taką otrzyma.
 

Białoruś Rosją silna

Autorzy: 
Magdalena Mrozek
Białoruś od 17 lat samodzielnie lawiruje między wschodem a zachodem Europy. Zjednoczony kontynent - pewny silnych wpływów Moskwy - pogodził się z tym, że Mińsk tak naprawdę pozostał po tamtej stronie żelaznej kurtyny. Jednak mentor polityczny Białorusi nigdy nie powiedział jednoznacznego „Tak” dla współpracy z Rosją. W co zatem gra prezydent Łukaszenka z Rosją i z Zachodem?
 

Państwa

 

Reklama