Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


40 lat oczekiwania

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Agnieszka Müller
To już 40 lat odkąd prezydent Stanów Zjednoczonych Meksyku złożył oficjalną wizytę w Polsce. W 1963 roku odwiedził Warszawę z trzydniową wizytą prezydent Adolfo Lopez Mateos. Obecna wizyta prezydenta Foxa w Warszawie była ostatnim etapem jego podróży po Europie, wcześniej 12 maja odwiedził Szwajcarię, a 13 maja Węgry.
 

Po ceremonii oficjalnego powitania Prezydenci obu krajów udali się na rozmowy w węższym gronie. Obok tematów bilateralnych rozmawiano także o bieżących sprawach międzynarodowych. Rozmawiano o sytuacji w Iraku, ale także o reorganizacji ONZ i pogorszeniu stosunków meksykańsko-kubańskich w ostatnich tygodniach. Po ich zakończeniu została podpisana \Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Meksykańskich Stanów Zjednoczonych o współpracy w dziedzinie turystyki\. Jest ona wyrazem chęci rozwoju tej dziedziny, która odgrywa szczególną rolę w gospodarce meksykańskiej. Zgodnie z umową strony zobowiązały się do udzielania wzajemnie informacji o wewnętrznych regulacjach w tym zakresie, promocji turystyki poprzez różnorodne konwencje i kongresy oraz do ochrony dóbr kultury i zasobów naturalnych.

Podczas uroczystego śniadania i wspólnej konferencji prasowej prezydent Kwaśniewski zwrócił uwagę na liczne więzi łączące Polskę i Meksyk, przede wszystkim na obecność Polaków min. Ludwika Margulesa i Eleny Poniatowskiej, w kulturze meksykańskiej. Zauważył też, że Polska jest gościem honorowym 7 majowego festiwalu kulturalnego w Guadalajarze, stolicy stanu Jalisco słynącego na całym świecie z produkcji tequili.

Obaj prezydenci zwrócili też uwagę na konsekwencje dla stosunków bilateralnych wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Od 1 maja 2004 roku Polska stałą się stroną Porozumienia o Stowarzyszeniu Ekonomicznym, Współpracy Politycznej i Współdziałaniu podpisanej 8 grudnia 1997 roku umowy między Wspólnotami Europejskimi i Meksykiem. Ma to jeszcze jeden znaczący wymiar, bowiem w dniach 28-29 maja tego roku w pięknej Guadalajarze w stanie Jalisco odbędzie się III Szczyt Unia Europejska - Ameryka Łacińska, pierwszym, w którym będą uczestniczyć nowe państwa członkowskie UE. Będzie to okazja to zaprezentowania, że istnieje także inny wymiar w polskiej polityce zagranicznej, obok unijnego i proamerykańskiego - wymiar latynoamerykański. Aby jednak Polski prezydent mógł w nim uczestniczyć, zaległą rewizytę powinien był złożyć prezydent Meksyku. W 1979 roku z oficjalną wizytą przebywał w Meksyku przewodniczący Rady Państwa PRL Henryk Jabłoński. Była to ostatnia wizyta na tak wysokim szczeblu w stosunkach dwustronnych aż do obecnej wizyty prezydenta Foxa.

Podczas osobnej konferencji prasowej prezydent Vincente Fox podkreślił, że Polska, Węgry i Czechy są tymi z 10 nowych członków UE z którymi Meksyk chce przede wszystkim rozwijać współpracę ekonomiczną. "Kraje te mogą służyć jako centra redystrybucji naszych produktów. Mogą być miejscem, gdzie ustanowimy most poprzez który przedsiębiorstwa meksykańskie będą mogły pokryć cały rynek europejski", powiedział Fox. "Obecnie należy przejść od umów i porozumień do konkretnych działań, aby wspierać rozwój gospodarczy. Najważniejsza jest promocja gospodarcza. Z tego powodu towarzyszą nam przedsiębiorcy, którzy są bezpośrednio na pierwszej linii działań. Są to reprezentanci producentów awokado, tequili, bananów, przewodniczący Stowarzyszenia Firm Chemicznych, przedstawiciel producentów części samochodowych i samochodów czy przemysłu tekstylnego".

Podczas tej konferencji, towarzyszący prezydentowi Foxowi meksykańscy dziennikarze zadawali pytania o konfrontację jaka ma miejsce między Prokuraturą Dystryktu Federalnego oraz władzami federalnymi. Meksykański prezydent zauważył, że debaty polityczne są normalnym zjawiskiem występującym w systemach demokratycznych. Podał aktualny przykład polskiego parlamentu, w którym w tym czasie odbywała się dyskusja nad nowym kandydatem na premiera.

Meksykańskich dziennikarzy interesowały bardziej sprawy wewnętrzne a dodatkowo brak czasu sprawiły, że pytanie dlaczego w ciągu ostatnich 40 lat żaden prezydent Meksyku nie odwiedził Polski, by dać wyraz dobrym stosunkom jakie już od ponad 75 lat łączą oba kraje, pozostało pytaniem bez odpowiedzi.

Reklama