Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Wybory, które ekscytują cały świat

Autorzy: 
NK

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych są na ostatniej prostej. Tym, kto będzie rządził krajem, który jest domem ponad 300 mln ludzi, ekscytuje się cały świat. Sprawdźmy zatem, co na ten temat piszą europejskie tytuły.


Niemcy
Niemiecki „Bild” pisze, że chociaż ostatnio przewaga Hillary Clinton wzrosła, to jeszcze nic nie zostało przesądzone. Donald Trump nadal ma szansę zostać przywódcą jednego z najważniejszych państw na świecie. „Bild” podkreśla, że kampania Demokratki jest „profesjonalna, zaś Trump stawia na dzikie hasła i wstrząsy”. „Die Welt” twierdzi z kolei, że do trzeciej debaty kandydat Republikanów przygotował się lepiej niż do dwóch poprzednich.

Wielka Brytania
„BBC News”, komentując wyniki sondażu (47 procent Amerykanów miałoby zagłosować na Hillary Clinton, zaś 43 procent na Donalda Trumpa) podkreśla, że bardzo trudno ocenić nastrój oraz preferencje tak licznego kraju, jak Stany Zjednoczone. W artykule przypomniano, że o tym, kto wygra wybory zdecydują, jak zwykle, swing states. „The Economist” przedstawia natomiast ciekawą analizę mimiki Trumpa i Clinton podczas debaty, której dokonano korzystając z oprogramowania Microsoftu. Z badań wynika, że na twarzy Trumpa najczęściej widać charakterystyczny grymas, zaś kandydatka Demokratów „ma na twarzy stały uśmiech”, który, zdaniem specjalistów, może uchodzić za nieszczery.

Włochy
We włoskiej „Corriere della sera” można przeczytać, że Clinton i Trump nie zgadzają się w bardzo wielu kwestiach. Mowa między innymi o aborcji, imigracji oraz tym, kim dla Amerykanów miałby być prezydent. „La Repubblica” nawiązuje do wystąpienia Michelle Obamy, w którym obecna pierwsza dama nawoływała do oddania głosu na Hillary Clinton. Autorzy artykułu podkreślają, że „Michelle, która kocha Hillary” ma wpływ na trzy grupy wyborców: kobiety-małżonki, ludzi czarnoskórych oraz młodych.

Francja
Francuskie „Le Parisien”, powołując się na sondaż ABC News/Washington Post, pisze, że Demokratka ma największą przewagę nad Trumpem od początku kampanii (50 proc. respondentów wyraziło chęć oddania swojego głosu na Clinton, 38 proc. na jej kontrkandydata). Badania te wykazały też, że 69 proc. spośród osób, które poparły Trumpa, aprobuje jego reakcję na oskarżenia dotyczące napaści seksualnych (Trump zapowiedział, że sprawi po wyborach trafi do sądu). „Le Monde” cytuje z kolei irańskiego prezydenta Hasana Rouhaniego, który komentując wybory w Stanach Zjednoczonych, stwierdził, że Amerykanie będą wybierać między „złym” i „najgorszym”.

Odpowiedź na pytanie, kto będzie „rządził” Stanami Zjednoczonymi poznamy 8 listopada. Zacięta walka i niepewność będą towarzyszyć kandydatom do końca. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

NK

 

zdjęcie: By Ad Meskens (Own work) [Attribution, CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Reklama