Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Wrocławskie debaty o przyszłości Europy

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Grzegorz Dacko

Już po raz trzeci stolica Dolnego Śląska stała się centrum współpracy i partnerstwa transatlantyckiego. W ramach kolejnej edycji Wrocław Global Forum odbyło się szereg paneli dyskusyjnych z udziałem ponad 300 polityków, intelektualistów, dyplomatów i dziennikarzy. Wśród prelegentów znaleźli się m.in. Lech Wałęsa, Stefan Fule, Komisarz ds. Rozszerzenia i Polityki Sąsiedztwa, Aleksander Kwaśniewski, Witalij Kliczko, eurodeputowana prof. Danuta Huebner, czy były prezydent Niemiec Horst Koehler.

"Nowe oblicze zachodu - dobrobyt, bezpieczeństwo, demokracja, ryzyka" – przewodni temat międzynarodowego spotkania skłaniał uczestników do dyskusji o najistotniejszych wydarzeniach polityczno-gospodarczych.

Wrocławskie Forum otworzyli gospodarze spotkania: prezydent miasta, Rafał Dutkiewicz oraz prezes Rady Atlantyckiej, Frederik Kempe.
Obserwujemy dziś największe przetasowanie ekonomiczne od XIX w., będziemy zastanawiać się, jak to wpłynie na współpracę transatlantycką – powiedział Szef Atlantic Council.

Podkreślenie znaczenia Europy Środkowo – Wschodniej na politycznej mapie świata otworzyło wystąpienie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Były premier zwrócił uwagę na konieczność dokonania niezbędnych zmian gospodarczych, jak również korzystania z technologii. Podkreślił zarazem, że Polacy powinni wykorzystać bilet o nazwie prezydent Wałęsa.


„Jesteśmy pokoleniem wielkiej szansy”

Polska dokonała skoku z 'państwa' do 'Państwa Europa' - w opinii obserwatorów wrocławskiego spotkania, słowa Lecha Wałęsy najpełniej oddały całokształt zmian dokonanych w Polsce na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia. Niemniej były prezydent podkreślał konieczność powiększenia struktur zorganizowania, których istota powinna sprowadzić się do zwiększenia ilości prywatnego kapitału inwestycyjnego.
Prezydent w swoim wystąpieniu stwierdził również, iż nie ma Europy bez Białorusi i Ukrainy. Zaznaczył zarazem, że niezbędne są jednak zmiany wewnętrznego ustawodawstwa państw wschodnioeuropejskich. Podniosły ton wypowiedzi nadało stwierdzenie, iż jesteśmy społeczeństwem wielkiej szansy żyjącym w momencie zmiany epok.

Znaczenie Mołodowy dla Unii Europejskiej, a także skutki ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego zdominowały panel dyskusyjny z udziałem Vitalie Marinuty, Ministra Obrony Mołdowy oraz Valeriy Khoroshkovskiego, Pierwszego Wicepremiera Ukrainy.

Paneliści stwierdzili, że kryzys nie rozbije Europy jako konglomeratu, tym niemniej spowoduje narastającą frustrację społeczeństwa. Khoroshkovsky odniósł się także do konieczności realizacji zmian ukraińskiego prawodawstwa do wymagań stawianych przez europejskich decydentów. Zaznaczył wszak, że Ukraina musi wywiązać się ze swoich międzynarodowych zobowiązań.

Zmniejszenie poziomu korupcji, podniesienie poziomu bezpieczeństwa, a przede wszystkim wstąpienie do UE – to główne cele Mołdowy przedstawione przez Vitalie Marinuta. W jego przekonaniu niezwykle istotne jest członkostwo w unijnych strukturach, stanowiące platformę do osiągnięcia celów demokratycznych.


Szczególnie wydźwięku nabrał pandel dyskusyjny z udziałem Aleksandra Kwaśniewskiego, pięściarza Vitalija Kliczki oraz doradcy w biurze prezydenta Janukowycza, Hanny Herman. Zdaniem byłego prezydenta aktualne problemy Ukrainy wynikają nie tylko z rosyjskich planów utworzenia unii euroazjatyckiej, czy ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego, ale nade wszystko z systematycznie pogłębianych podziałów socjopolitycznych. Dodał zarazem, że decentralizacja państwa oraz dokonanie stosownych zmian prawodawczych są warunkiem koniecznym demokratyzacji państwa. Podobnego zdania był ukraiński pięściarz, a zarazem początkujący polityk, Vitalij Kliczko. Przewodniczący partii Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform broniąc Julii Tymoszenko, jednoznacznie stwierdził, że nie widzi możliwości współpracy z obecnym rządem. Wzywał zarazem, aby nie bojkotować Euro 2012 na Ukrainie.

Podczas wrocławskiego spotkania dyskutowano także o sytuacji w Rosji i końcu prezydentury Dimitrija Miedwiediewa, Partnerstwie Wschodnim, zmianach na globalnym rynku energetycznym czy konieczności rozwoju współpracy europejskiej.

Wrocław Global Forum zakończyła dyskusja „Czy Europa potrzebuje nowych Europejczyków?", któej inicjatorami byli prof. Norman Davies oraz prof. John Martin z z Uniwersytetu College w Londynie.

Tradycyjnie, podczas Wrocław Global Forum zpstaly wręczone nagrody „Freedom Awards”. Tegoroczne wyróżnienia odebrali: Carl Gershman z Narodowej Fundacji na rzecz Demokracji, Emma Bonino, wiceprzewodnicząca włoskiego Senatu, prezydent Tunezji Monsif Marzuki (w imieniu którego nagrodę odebrał sekretarz w ministerstwie spraw zagranicznych tego kraju Hedi Ben Abbes) oraz prof. Władysław Bartoszewski. Były minister spraw zagranicznych odbierając wyróżnienie zaznaczył, że nie ma wolności bez odpowiedzialności. - Nie ma odpowiedzialności bez szacunku dla godności każdego człowieka, bez względu na przynależność religijną, wyznaniową, rasową.


Organizatorami WGF 2012 był prezydent miasta Rafał Dutkiewicz, amerykańska fundacja Atlantic Council of United States, miasto Wrocław, Sekretariat Wrocław Global Forum, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. Partnerem tematycznym wrocławskiego spotkania był Magazyn Stosunki Międzynarodowe.

 

Reklama