Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Większe NATO, Partnerstwo Wschodnie oraz strefa wolnego handlu – drugi dzień WGF 2013

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Inf. prasowa

Globalna strategia europejska zdominowała dyskusję na drugim dniu Wrocław Global Forum. Ministrowie i eksperci dyskutowali o przyszłości cywilizacji Zachodu. Nie zabrakło też rozmów o potencjalnych nowych członkach NATO, strefie Euro, nowych rozwiązaniach energetycznych i Partnerstwie Wschodnim.

Od dyskusji nad rozszerzeniem Sojuszu Północnoatlantyckiego rozpoczął się drugi dzień Wrocław Global Forum. Podczas panelu prowadzonego przez Damona M. Wilsona, wiceprezesa Atlantic Council, spotkali się przedstawiciele państw aspirujących do NATO – Gruzji, Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny.

Sprawiedliwość w Gruzji nie jest wybiórcza”. – zapewnił Alex Petriashvili, wiceminister ds. europejskiej i transatlantyckiej integracji Gruzji, nawiązując tym samym do niedawnych zarzutów o stronniczość sądów w tym kraju. Demokratyzacja to jeden z priorytetów obecnego rządu, podkreślił. Potwierdzeniem tych słów jest fakt, że o przystąpieniu do NATO zadecyduje referendum. Obecnie aż 77% Gruzinów opowiada się za członkostwem ich kraju w strukturach Sojuszu. Jednak jednym z jego warunków jest doprowadzenie do kompromisu w relacjach z Rosją.

Fakt ten rodzi trudne pytanie: Czy normalizację stosunków z Federacją Rosyjską można pogodzić z ukierunkowaniem na Europę? Ana Trišić-Babić, wiceminister spraw zagranicznych Bośni i Hercegowiny wymieniła trzy priorytety polityki jej kraju w zbliżaniu się do Europy: członkostwo w NATO, Unii Europejskiej oraz współpracę regionalną. W ramach ostatniego założenia rząd wdraża „politykę otwartych drzwi”, która stała się siłą napędową przemian w regionie. Dzięki niej możliwa stała się współpraca z Serbią, co do niedawna wydawało się być czymś nieosiągalnym. Problemem, przed którym stoi Bośnią, to przekonanie do członkostwa w NATO Bośniaków, którzy wciąż są do niego sceptycznie nastawieni.

Spór z Grecją, a w efekcie jej weto podczas głosowania nad członkostwem w strukturach, oddaliły Macedonię od NATO. Fatmir Xheladini, ambasador Macedonii w Polsce podkreślił, jak poprzez tę decyzję Greków, jego kraj znalazł się patowej sytuacji. Trwający konflikt z Grecją uniemożliwia przystąpienie do Sojuszu. Wszyscy członkowie panelu dostrzegali istotę przystąpienia do NATO, jako kroku w kierunku integracji europejskiej i rozwoju ich demokracji. Do wczesnych godzin popołudniowych trwały równoległe dyskusje o Polsce w strefie Euro, nowych rozwiązaniach i priorytetach europejskiej energetyki, a także o polityce Wspólnoty wobec państw Europy Wschodniej.

Ciekawe stwierdzenia przyniosła pierwsza debata. Paneliści byli zgodni, że Polska nie jest gotowa na przyjęcie Euro. Czeka ją długa droga reform, by uniknąć sytuacji podobnych chociażby do Grecji. Mimo ważnej roli dla Europy, jaką miałoby do odegrania przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty, paneliści uważali, że nastąpi to nie wcześniej niż w 2020 roku. 

Najbardziej oczekiwany panel drugiego dnia WGF „Europejska Globalna Strategia” przyniósł wiele ciekawych i gorzkich zarazem wniosków. Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych Polski, Emma Bonino – minister spraw zagranicznych Włoch, Joschka Fisher, były minister spraw zagranicznych Niemiec i Stephen J. Hadley z RiceHadleyGates LLC, który reprezentował stronę amerykańską, dyskutowali o przyszłości strategii współpracy między Europą a USA.

Zdaniem Hadley’a, jeśli w strategii transatlantyckiej nic się nie zmieni, już w 2030 roku cywilizacja Zachodu utraci ekonomiczną inicjatywę na świecie. Uczestnicy zwracali uwagę na głęboki problem myślenia strategicznego w obliczu zmieniającej się oraz pełnej wyzwań sytuacji geopolitycznej.

Dostrzeżono głębokie, zakorzenione w mentalności Europejczyków, przekonanie o dominującej roli na świecie, europocentryzmie, które uniemożliwiają przełamanie obecnego kryzysu. Joschka Fisher stwierdził, że jeśli Europa nie stanie się bardziej atrakcyjnym partnerem, USA najprawdopodobniej zwróci się ku Pacyfikowi.

O niewykorzystanym potencjale aktywów europejskich mówiła Emma Bonino. Wyraziła obawę, że jeśli obecna strategia się nie zmieni, to zamiast wykorzystać olbrzymi potencjał Europy i budować na nim, krótkowzrocznie podzielimy zgromadzone dobra. Przypomniała też o koncepcji, która była podstawą utworzenia Wspólnoty: pojedynczy kraj nie jest w stanie mierzyć się z dzisiejszymi, globalnymi problemami. To zagadnienie jest bardzo aktualne dzisiaj.
Istotna kwestią, która poruszano, był brak zdecydowanego i przemyślanego działania Europy w newralgicznych obszarach naszego regionu, takich jak Ukraina, Turcja Bliski Wschód, czy kraje Afryki Północnej.

Ciekawą propozycje wyjścia z impasu przedstawił Radosław Sikorski. Przypomniał współpracę polsko-amerykańską podczas przełomu w latach 80. Postawił ją za wzór współpracy Europy z zewnętrznymi partnerami, jak np. Ukraina. Podkreślił, że Wspólnota potrzebuje szybkiego, nieobciążonego zbytnią biurokracją działania, które pokaże jej skuteczność, a w przyszłości przyniesie wymierne korzyści.

Zakończenie negocjacji między Unią Europejską a USA w sprawie strefy wolnego handlu w 2014 roku to „wishful thinking” – tak ostudził przybyłych na niezwykle aktualny panel „Porozumienie o wolnym handlu między Unią Europejską a USA?” Jarosław Pietras, dyrektor generalny w Sekretariacie Generalnym Rady Europy. Dokładnie dziś w Luksemburgu unijni ministrowie rozmawiają o przyjęciu mandatu Unii Europejskiej do negocjacji z USA. O możliwym porozumieniu o wolnym handlu z perspektywy polskiej dużej firmy mówił we Wrocławiu Piotr Jeleński z Asseco. Zaznaczył, że krótkoterminowo niektóre firmy mogą stracić na tym porozumieniu, ale długoterminowo będzie ono korzystne dla większości spółek.

Zgodził się z nim Tomasz Misiak, były senator RP, który zaznaczył, że gospodarce bardzo dobrze robią silne impulsy zmieniające sposób prowadzenia biznesu. Dodał, że właśnie takim impulsem może być europejsko-amerykańskie porozumienie o wolnym handlu. Tomasz Misiak zwrócił również uwagę na jeszcze inną możliwą konsekwencję porozumienia, kwestię zniesienia wiz.

Trudno bowiem mówić o wolnym handlu, gdy nie będzie również uwolniony przepływ ludzi. „Tak więc z jednej strony mówimy dziś o porozumieniu gospodarczym, ale przecież to będzie również porozumienie polityczne” – powiedział Tomasz Misiak.

Jeszcze dzisiaj odbędzie rozdanie prestiżowym nagród Atlantic Council Freedom Awards, które w tym roku otrzymają Tadeusz Mazowiecki, Malala Yousafzai, Europejski Uniwersytet Humanistyczny oraz pośmiertnie Mark Palmer.
Ostatnim akcentem tegorocznego WGF będzie debata prowadzona przez Normana Daviesa: „Czy europejscy politycy szkodzą demokracji?”, w której wezmą udział John Martin z Uniwersytetu Yale, Judy Dempsey z Carnegie Europe oraz Susannah Verney z Uniwersytetu w Atenach.

Organizatorami WGF2013 są: miasto Wrocław, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych oraz Atlantic Council, a gospodarzem już po raz czwarty jest prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz.
 

Reklama