Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


W trójkącie o europejskich wyzwaniach geopolitycznych i geoekonomicznych

Autorzy: 
Redakcja

Nowa sytuacja z jaka mamy doczynienia od czasu wybuchu konfliktu na wschodniej Ukrainie, zmusza coraz więcej państw europejskich do zredefiniowania swojej dotychczasowej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Z polskiego punktu widzenia, bardzo istotnym instrumentem w tworzeniu nowego europejskiego podejścia do kwestii bezpieczeństwa i przyszłości Europy, może być Trójkąt Weimarski. Mając na względzie potencjał i rolę jaką Trójkąt Weimarski może odegrać wobec najnowszych wyzwań przed jakimi stanęła Europa, 17 czerwca w siedzibie Fundacji Współpracy Polsko – Niemieckiej odbyła się Międzynarodowa Konferencja pt. "Forum Weimarskie wobec nowych wyzwań geopolitycznych i geoekonomicznych w Europie".

Głównym celem konferencji było omówienie politycznych i gospodarczych aspektów współpracy państw Trójkąta Weimarskiego. W trakcie otwarcia konferencji przemówienie wygłosiła dr Henryka Mościcka-Dendys, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP, Pierre Buhler, ambasador Republiki Francuskiej, Rolf Nikel, ambasador Republiki Federalnej Niemiec, oraz Dyrektor Fundacji Współpracy Polsko – Niemieckiej Dr. Krzysztof Miszczak. (Przemówienie Dyrektora Miszczaka)

Z uwagi na bieżącą sytuację za wschodnią granicą UE, tematem na który uczestnicy toczyli wyjątkowo ożywiona dyskusję była przyszłość Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Unii Europejskiej. O przyszłości Europy w obliczu nowej, coraz agresywniejszej polityki rosyjskiej dyskutowali : prof. Bolesław Balcerowicz, prof. Gunther Hellmann (Transatlantic Academy) – prezentujący niemiecki punkt widzenia, prof. Dominique Moïsi z Francuskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, oraz prof. Julien Lindley-French (Institute of Statecraft), który zaprezentował bardzo ciekawy brytyjski punkt widzenia obecny kryzys na wschodniej Ukrainie.

W trakcie dyskusji, bardzo wyraźnie zaznaczyła się różnica w ocenie stopnia rosyjskiego zagrożenia jak również w ocenie sposobów rozwiązania obecnego kryzysu. Prof. Hellmann, przyznał co prawda, że po zakończeniu zimnej wojny, RFN stała się obecnie kluczowym elementem europejskiego systemu bezpieczeństwa, jednakże zaznaczył również, że dla niemieckiej polityki priorytetem w rozwiązaniu kryzysu będą narządzie dyplomatyczne a nie militarne. Podkreślił, że wynika to z faktu, że w Niemczech wciąż są silne obawy przed odrodzeniem się niemieckiego militaryzmu i dlatego też Niemcy nie chcą korzystać z siły militarnej do rozwiązywania kryzysów. Jako jedną z przyczyn obecnego kryzysu w relacjach z Rosją, uznał całkowicie odmienny sposób myślenia o realizacji podstawowych interesów narodowych. Według Prof. Hellmana o ile kraje europejskie chcą swoje interesy narodowe realizować poprzez coraz ściślejszą współprace międzynarodową, o tyle Rosja i Władimir Putin postawił na realizację celów politycznych nie poprzez współpracę ale poprzez powrót do polityki stricte narodowej i imperialnej. Jednakże pomimo takiego podejścia według niemieckiego gościa Weimarskiego Forum, w przyszłości Rosja musi zostać włączona w jakiś nowy system europejskiego bezpieczeństwa. 

Przedstawiciel Francji w dyskusji prof. Dominique Moïsi, swoje wystąpienie rozpoczął od relacji ze swojej niedawnej wizyty w Rzymie. Powiedział, że podczas swojego pobytu we Włoszech, Włosi przedstawiali stanowisko, że według nich polityka jaką prowadzi Putin na wschodniej Ukrainie nie jest kwestią polityki bezpieczeństwa. Według Włochów, dużo większym zagrożeniem dla europejskiego bezpieczeństwa stanowi kwestia nielegalnych imigrantów z Afryki.
Takie spojrzenie na wyzwania przed jakimi stoi Europa w obszarze bezpieczeństwa wyraźnie pokazuje, jego zdaniem, że nie ma w Europie porozumienia co do podstawowych, wspólnych wartości europejskich. Dlatego też, przy takiej różnicy w ocenie zagrożeń dla Europy, niemalże niemożliwością będzie jego zdaniem stworzenie jednej, wspólnej i przede wszystkim spójnej europejskiej polityki bezpieczeństwa. Różnice w ocenie zagrożeń dla Europy bardzo obrazowo przedstawił, na przykładzie 4 państw Unii Europejskiej. Dla Polski podstawowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy jest Rosja. Dla Włoch podstawowym zagrożeniem są nielegalni imigranci. Dla Francji największym zagrożeniem jest fundamentalizm islamski i wynikający z niego terroryzm. Dla Niemiec natomiast, priorytetowym wyzwaniem pozostaje obecnie kwestia greckiego długu i tym samym stabilności ekonomicznej strefy Euro.
W odniesieniu do rosyjskiej polityki na Ukrainie, prof. Moïsi wyjaśnił, że francuskie podejście do obecnej sytuacji na Ukrainie wynika przede wszystkim z dwóch czynników. Po pierwsze w Francji Rosję nadal postrzega się jako szansę na biznes. Drugim czynnikiem, który determinuję aktualną francuską ocenę sytuacji na wschodniej Ukrainie jest bardzo silny antyamerykanizm jakie panuje we Francji. Francja nie zamierza iść na konfrontację z Rosją pod przywództwem Waszyngtonu. Zamiast konfrontacji woli z nią współpracować i robić biznes. 

Trzeba przyznać, że na tle niemieckiego i francuskiego punktu widzenia, bardzo racjonalnie zabrzmiał głos prof. Julien Lindley-Frencha z brytyjskiego Institute of Statecraft. W swojej wypowiedzi podkreślił, że Europa w obliczu procesów globalizacyjnych nie może działać w izolacji. Podkreślił także, że Europa zaczyna się coraz mniej liczyć w globalnej polityce. W sytuacji kiedy Stany Zjednoczone przypominają Imperium Brytyjskie w jego schyłkowym okresie a Rosja i Chiny rozbudowują swój siły zbrojne przygotowując się do wojny XXI wieku, Europa musi : „wybrać sztandar wspólnej tożsamości, za którym będzie stała wiarygodna siła militarna” . Europa, która ostatnio stała się wewnętrznie bardzo podzielona aby nadal się liczyć na arenie międzynarodowej musi koniecznie dostosować się do aktualnego środowiska strategicznego. W przeciwnym wypadku, jeśli nadal będzie pozostawała „ wewnętrznie podzielonym domem”, Prof. French prognozuje, że do 2025 roku Władimir Putin wkroczy na terytorium któregoś z państw Europy Środkowo – Wschodniej. Wedle jego oceny, dokona tego, gdyż po prostu będzie mógł sobie na to pozwolić mając przed sobą wewnętrznie podzieloną Europę oraz Stany Zjednoczone znajdujące się w schyłkowym okresie. Aby ten scenariusz się nie zrealizował podkreślił, że w Europie konieczne są bardziej przemyślane (i większe) wydatki na obronę, głębsza integracja jeśli chodzi o kwestie obronności i (organiczna) wspólnota obronna.

Podczas drugiego panelu, w którym uczestniczyli m.in. dr Christina Giannopapa z Europejskiej Agencji Kosmicznej i dr inż. Włodzimierz Lewandowski z Polskiej Agencji Kosmicznej, omówiono główne wyzwania a także najbardziej perspektywiczne obszary współpracy krajów Trójkąta Weimarskiego w rozwoju wspólnej europejskiej polityki kosmicznej. Według dr Lewandowskiego, takim sztandarowym projektem europejskim, dzięki któremu Europa będzie mogła wnieść istotny wkład w rozwój technologii kosmicznych na całym świecie, może być projekt Galileo. Europejski system nawigacji satelitarnej Galileo, w przeciwieństwie od analogicznych tego typu systemów opracowanych przez USA – GPS, Rosję – GLONASS oraz Chiny – BEIDU , jako jedyny jest projektowany przede wszystkim do zastosowań cywilnych i powstaje w ramach współpracy międzynarodowej kilku państw. Dzięki temu w przypadku konfliktu zbrojnego, ryzyko, że może on być wyłączony przez jedno z państw praktycznie nie istnieje.
Dr Giannopapa z ESA, podkreśliła natomiast duże znaczenie jakie przy europejskich programach kosmicznych, ma współpraca pomiędzy krajami członkowskimi ESA. 

Spotkanie zakończyła dyskusja o współpracy gospodarczej ramach Trójkąta Weimarskiego, z udziałem prof. Witolda Orłowskiego i prof. Henrika Ederleina.
Magazyn „Stosunki Międzynarodowe” był patronem medialnym konferencji "Forum Weimarskie wobec nowych wyzwań geopolitycznych i geoekonomicznych w Europie".
 

Reklama