Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Szaleńczy zamach w USA

Autorzy: 
Jakub Kędzior

Cały świat obiegła przerażająca wiadomość o zamachu, jaki miał miejsce w mieście Tucson w stanie Arizona. Młody mężczyzna podczas wiecu politycznego z udziałem kongresmenki Gabrielle Giffords zaczął strzelać i ranił ją w głowę. Ponadto Jared Laughner zabił sześcioro innych osób a dwanaście ranił. Obecnie stan kongresmenki jest krytyczny, po operacji jest w stanie śpiączki farmakologicznej lecz reaguje na bodźce. Niestety nawet jeżeli przeżyję to szanse jej powrotu do polityki wydają się być równe zeru.

Jest wielce prawdopodobne, że był to zamach na tle politycznym gdyż zatrzymany 22-letni mężczyzna od jakiegoś czasu groził politykom za pomocą serwisu YouTube. Podawał się za politycznego radykała, wymieniając jako swoje ulubione lektury Mein Kampf oraz Manifest Komunistyczny. Jak się okazało niestety zrealizował swoje groźby. Zatrzymano go kiedy próbował uciec z wiecu i natychmiast przewieziono do aresztu. Po sprawdzeniu jego kartoteki wyszło na jaw, że niedawno leczył się psychiatrycznie.

Według relacji amerykańskiego radia NPR, kongresmenka Giffords rozpoczęła przemawiać do ludzi zebranych na imprezie „Kongresmen na rogu Twojej ulicy” kiedy podbiegł do niej zamachowiec i z bliskiej odległości strzelił jej w głowę, a następnie rozpoczął ostrzał na oślep. Dopiero interwencja jednego z uczestników wydarzenia pozbawiła go broni i powstrzymała przed dalszym zabijaniem.

Spotkanie odbywało się na ulicy przed sklepem, stąd brak należytej ochrony i duże możliwości ataku dla napastnika.

Startująca z ramienia Demokratów Giffords niedawno została wybrana na trzecią już kadencję. Była zdecydowanie za liberalnymi reformami Obamy, co przysporzyło jej jak i wielu jej kolegom z partii wielu wrogów w USA. Nie był to niestety pierwszy atak na nią, gdyż w roku 2009 także na jej spotkaniu z wyborcami jeden z uczestników został usunięty, kiedy wypadła mu broń. Rok później zdemolowano jej biuro tuż po głosowaniu nad ustawą o reformie systemu opieki zdrowotnej. Te ataki jednak były niczym w porównaniu z horrorem jaki rozegrał się w Arizonie.


Prywatnie ta 40-letnia kobieta ma dwójkę dzieci i jest żoną amerykańskiego astronauty, który był członkiem załogi biorącej udział w misji promu Endeavour.

Wydarzenie to odbiło się szerokim echem w całych Stanach, prezydent Barack Obama poprosił o wspólną modlitwę o kongresmenkę,a całe zdarzenie określił jako tragiczny i bezsensowny akt przemocy. Będący senatorem z Arizony John McCain stwierdził, że ten czyn okrył jego i cały stan hańbą. Swoje oburzenie wyraził także John Boehner, spiker niższej izby Kongresu Stanów Zjednoczonych, który stwierdził że taki atak skierowany w jedną osobę trafia we wszystkich piastujących państwowe funkcje. Powiedział także iż jego zdaniem nie ma miejsca na takie ataki w amerykańskim społeczeństwie. Izba Reprezentantów odwołała natomiast głosowanie nad zmianami w reformie systemu ubezpieczeń zdrowotnych, wyrażają tym samym więź z nieobecną koleżanką. Prezydent zaapelował o minutę ciszy o 11 w poniedziałkowy poranek, aby uczcić ofiary zamachu a na budynkach federalnych flagi zostały opuszczone do połowy masztu.

USA były już areną wielu zamachów na tle politycznym, zastrzelonych zostało czterech prezydentów. Ostatnim był oczywiście John Kennedy, który zginął w roku 1963. Od tamtej pory zginęło też kilku innych polityków reprezentujących różne frakcje, choćby pastor King.


Wielu komentatorów zastanawia się co mogło być przyczyną zamachu, wskazując na ustawę o nielegalnych imigrantach, która uderza głównie w Latynosów. Giffords poparła tę ustawę, przez co naraziła się na wiele oskarżeń o rasizm. W samej Arizonie znana była jako konserwatywna demokratka, pomimo tego, że była zwolennikiem reform.


Ciężko jednak śledząc internetowe wpisy napastnika stwierdzić, że był on obrońcą Latynosów lub innych uciskanych mniejszości. Dlatego też jak dotąd motywy jego działania pozostają niejasne, być może po prostu jak wielu innych zamachowców chciał w ten szalony sposób zyskać sławę. Po raz kolejny możemy się jednak przekonać o tym, że radykalizm w każdej postaci może prowadzić do rozwiązań skrajnych, na których akceptację nie możemy pozwolić.
 

Reklama