Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Sylvia. Agentka Mossadu

Autorzy: 
Andrzej Kozłowski

Mossad to organizacja wywołująca jednocześnie podziw i grozę. Izraelska agencja wywiadowcza znana jest na całym świecie ze swojej skuteczności i perfekcji w działaniu. Takie akcje jak zdobycie tekstu przemówienia Nikity Chruszczowa czy porwanie Adolfa Eichmanna z Argentyny stworzyły legendę tej organizacji. Nic więc dziwnego, że jej akcjami interesuje się wielu pisarzy. „Sylvia. Agentka Mossadu” to kolejna książka traktująca o izraelskim wywiadzie. Tym razem Czytelnik będzie miał okazję zapoznać się z funkcjonowaniem tej organizacji przez pryzmat jednej z jej najlepszych agentek.

Autorami książki są Ram Oren i Moti Kfir. Ten ostatni był zwierzchnikiem Sylvii podczas jej pracy w wywiadzie. Tłumacząc motywy napisania książki, uznali, że taka wybitna jednostka zasługuje na opisanie swojej historii. Było to również spełnieniem życzenia męża Sylvii. Tytuł książki wskazuje, że mamy do czynienia z biografią Sylvii. Jest to jednak dość mylące, ponieważ w równie dużym stopniu opisana jest historia głównego architekta zamachu na izraelskich sportowców podczas olimpiady w Monachium w 1972 roku – Alego Hassana Salameha. Książka stanowi mieszankę literackiej fikcji z dość wiernie odzwierciedlonym życiorysem tytułowej Sylvii na bazie materiałów źródłowych i relacji świadków. Zastrzeżono, że niektóre elementy pracy, jak np. relacje Alego z ojcem są tworem literackiej fantazji.

Praca składa się z przedmowy, 7 części i podsumowania nazwanego tutaj „osobistym spojrzeniem”. Autorzy bardzo dynamicznie wprowadzają Czytelnika w akcję. Już na pierwszych stronach poznajemy plan zamachu na główną bohaterkę. Pierwszy rozdział jest zdecydowanie bardziej stonowany, a my cofamy się w czasie do lat tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Część ta jest niezwykle istotna ponieważ tłumaczy motywy wstąpienia Sylvii do Mossadu. Kolejne rozdziały ułożone są chronologicznie i opowiadają o pierwszych trudnych latach tytułowej bohaterki spędzonych w Izraelu, ciężkim i wymagającym szkoleniu Mossadu. Następnie autorzy przechodzą do opisu pierwszych zadań Sylvii aż do momentu kulminacyjnego, czyli kompromitacji służb izraelskich w Lillehammer, gdzie zabito niewinnego człowieka. Ostatnie rozdziały opowiadają o losach Sylvii w norweskim areszcie i ciężkich latach spędzonych w tamtejszym więzieniu. Koniec historii przedstawionej na stronach książki to życie głównej bohaterki po opuszczeniu Mossadu zakończone tragicznym finałem. Istotnym elementem jest, obok głównej osi narracji czyli losów Sylvii, dość obszernie zarysowana biografia głównego przeciwnika Mossadu, a więc Alego. Rzeczą, która wzbudziła moje szczególne zainteresowanie, były jego relacje z ojcem oraz powolne przekształcania się z młodego człowieka, któremu w głowie tylko imprezy i kobiety w dojrzałego, sprawnego i bezwzględnego terrorystę. Nie zabrakło również opisu wydarzeń historycznych, jak zamach w Monachium czy też eliminacja Alego dokonana przez Mossad.

Książka jest niewątpliwe bardzo ciekawym spojrzeniem na pracę izraelskiej agencji wywiadowczej. Dowiadujemy się z niej jakie cechy musi spełniać osoba, która pragnie zostać agentem oraz w jaki sposób można zwrócić uwagę służb. Opisane są tutaj szczegóły testów psychologicznych, zadań szkoleniowych, który musi przejść każdy kandydat. Bardzo interesującym aspektem jest opis procesu tworzenia legendy, czyli nowej tożsamości dla agenta. W przypadku Sylvii wymagało to zapisania się m.in. na kurs fotografii i zatrudnienia się firmie o światowej sławie zajmujące się profesjonalnym robieniem zdjęć. Mocnym punktem pracy jest również opis uczuć i emocji, które Sylvia przeżywała. Autorzy przedstawiają nam historię jej pierwszej miłości i zaskakującego sposobu w jaki chciała swojego ukochanego zatrzymać przy sobie. Wreszcie opis akcji w Lillehammer jest niezwykle szczegółowy i interesujący. Książka to jednak nie tylko ciekawe przygody agentki Mossadu, ale również historia jej głównego przeciwnika. Autorzy budują napięcie przygotowując Czytelnika do finału, w którym w niczym amerykańskim westernie Sylvia miałaby stanąć przeciwko Alemu.

Kolejny plus należy się książce za łatwość w odbiorze. Jest to spowodowane prostą narracją i klasyczną kompozycją powieści, który zaczyna się od dzieciństwa głównego bohatera a kończy na jego śmierci. Mimo iż autorzy przeplatają wątki dotyczące Sylvii i Alego robią to w taki sposób, że nie sposób się zgubić. Posługują się też łatwym i przystępnym językiem, nie występują tutaj żadne skomplikowane skróty lub nazwy szpiegowsko-wojskowe. Jedyną nieco irytująca rzeczą w książce jest występująca w niektórych miejscach izraelska propaganda. Autorzy dwukrotnie podkreślają „humanitaryzm Mossadu”, który w obawie przed zabiciem niewinnych cywilów rezygnuje z akcji.

Bez wątpienia warto jest sięgnąć po „Sylvię. Agentkę Mossadu”, gdyż na ponad 300 stronach Czytelnik znajdzie nie tylko wiedzę o działalności Mossadu i ich głównym przeciwniku w historii - organizacji Czarny Wrzesień. Przede wszystkim jest to świetna, wciągająca od pierwszych stron książka sensacyjno-szpiegowska, który odkrywa wiele interesujących, dotąd nieznanych faktów dotyczących działalności izraelskiego wywiadu. Pozwala również na wejrzenie w psychikę szpiega oraz co najważniejsze może być motywacją do ciężkiej pracy dla wielu ludzi, marzących o pracy w służbach Dla wszystkich fanów Mossadu i książek tego rodzaju, pozycja absolutnie obowiązkowa.


Ram Oren, Moti Kfir, Sylvia. Agentka Mossadu, tłum. Mateusz Borowski, wyd. Znak, Kraków 2013, s. 351.
 

Tags:

Reklama