Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Sieciocentryczne bezpieczeństwo. Wojna, pokój i terroryzm w epoce informacji

Autorzy: 
Andrzej Kozłowski

Upowszechnienie się Internetu, które rozpoczęło się na początku lat 90. doprowadziło do gwałtowanych zmian w prawie każdym aspekcie funkcjonowania życia człowieka. Indywidualni użytkownicy otrzymali możliwość błyskawicznego porozumiewania się niezależnie od miejsca pobytu, płacenia podatków online czy korzystania z bankowości przez Internet. Przedsiębiorstwa coraz więcej swojej aktywności przenoszą do Sieci – podobnie jak państwa. Ta rewolucja doprowadziła do powstania tzw. społeczeństwa informacyjnego powiązanego za pomocą nowego rodzaju sieci – Internetu. Stworzyła ona wiele nowych szans i możliwości, ale równocześnie doprowadziła do powstania nowych rodzajów zagrożeń.

W polskiej literaturze naukowej wciąż niewiele jest pozycji poświęconych temu zagadnieniu. Próżnię tę próbuje wypełnić praca zbiorowa pod redakcją Krzysztofa Liedela, Pauliny Piaseckiej i Tomasza R. Alesandrowicza „Siecocentryczne bezpieczeństwo. Wojna, pokój i terroryzm w epoce informacji”. Książka ta składa się ze wstępu, zakończenia oraz 14 rozdziałów tematycznych poświęconych odmiennemu zagadnieniu. Autorami tych artykułów są znane osobistości polskich studiów nad bezpieczeństwem, a w szczególności nad terroryzmem, głównie związani z Collegium Civitas. Najwięcej miejsca w pracy poświęcono tematyce cyber-zagrożeń oraz polityki bezpieczeństwa w świecie wirtualnym. Zaprezentowano ogólne teoretyczne podejście do takich zagadnień jak cyber-ataki czy kształtowanie zdolności ofensywnych, jak również opisano konkretne studium przypadku w postaci strategii Unii Europejskiej zwalczania cyber-zagrożen, czy konsekwencji dla systemów teleinformatycznych polskich sił zbrojnych. Nie zapomniano również o tematyce cyber-szpiegostwa i cyber-terroryzmu. Wśród tych tradycyjnych tematów poruszanych przy prawie każdej publikacji z zakresu tej tematyki, znalazło się kilka nowych wątków, omawiających problematykę współczesnej edukacji w dobie Internetu, zastosowania przez terrorystów „białego wywiadu” czy zabezpieczeń dowodów elektronicznych.

Niewątpliwe taka publikacja w obecnych czasach jest potrzebna. Należy bowiem zrozumieć zachodzące zmiany zarówno dla podmiotów prywatnych jak i państwowych. Niestety poziom artykułów jest mocno nierówny i obok tych naprawdę dobrych, jak np. pierwszy tekst stanowiący wstęp do dalszych rozważań, czy niezwykle interesujące próby omówienia wpływu rozpowszechnienia się Internetu na system edukacji, zdarzają się zdecydowanie słabsze, a co więcej zawierające poważne błędy merytoryczne. Dodatkowo, część z nich jest wewnętrznie sprzeczna i różnica zdań między autorami nie dotyczy tutaj interpretacji wydarzeń czy zaprezentowania swojej opinii, ale faktów. W jednym z artykułów Estonia opisana jest jako kraj o słabej infrastrukturze informatycznej – co jest wielkim nieporozumieniem – w innym autor prawidłowo identyfikuje to nadbałtyckie państwo jako jedno z najbardziej uzależnionych od Internetu. Pewien niesmak wzbudza odwoływanie się do opinii znanego naukowca Thomasa Ridda na postawie fragmentu prasowego wycinka, a nie bezpośrednio do jego książki czy artykułu naukowego. Prowadzi to do co najmniej dziwnego stwierdzenia jakoby autor przewidywał nadejście cyber-wojny, w której pojawią się ofiary śmiertelne. Analizując jego prace wniosek jest przecież zupełnie inny.

Czasami też treść artykułu dość mocno odbiega od tytułu pracy. Tak dzieje się w przypadku „Bezpieczeństwa sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w dobie zagrożeń cybernetycznych”, który koncentruje się na opisie problematyki cyber-terroryzmu, a nie na opisie cyber-zagrożeń dla armii polskiej. Zabrakło mi również w pracy oddzielnego artykułu poświęconego kwestii stosowania prawa międzynarodowego, a w szczególności prawa konfliktów zbrojnych, w cyberprzestrzeni. Obecnie tocząca się dyskusja wokół podręcznika tallińskiego zasługuje na oddzielny rozdział.

Dyskusyjne wydają się też niektóre tezy stawiane przez autorów, w szczególności uparte twierdzenie o istnieniu cyber-terroryzmu poprzez definiowanie tej tematyki w sposób bardzo szeroki uwzględniający komunikowanie się przez terrorystów przez Internet czy zbieraniem funduszy z wykorzystaniem tego narzędzia. Stanowi to zupełne przeciwieństwo i pewien anachronizm do stanu badań na Zachodzie nad tym zjawiskiem czy oficjalnego stanowiska administracji amerykańskiej wyrażonego przez Kongres.

W kwestiach technicznych pracy nie można niczego zarzucić. Okładka prezentuje wysoki poziom i oddaje treść książki. Artykuły zostały wydane na dobrej jakości papierze, a czcionka nie męczy oczu. Ważne jest również użycie przez autorów stosunkowo prostego języka z unikaniem specjalistycznej terminologii. To ważne, w końcu za jeden z celów przyjętych przez autorów była popularyzacja zjawiska i dyskusji nad omawianą problematyką.

Podsumowując mimo pewnych niedociągnięć i niedoskonałości recenzowana książka jest jak najbardziej godna polecenia i stanowi wartościową pozycję w omawianej tematyce. Prace naukowe na temat wykorzystania cyberprzestrzeni, cyber-bezpieczeństwa znajdują się dopiero w początkowej fazie realizacji i dlatego tym bardziej należy docenić autorów tej książki za próbę zmierzenia się z tematem. Mam nadzieje, że tak jak w zakończeniu pisze doktor Krzysztof Liedel, praca ta stanie się przyczynkiem do dalszej, pogłębione dyskusji naukowej.

Sieciocentryczne bezpieczeństwo. Wojna, pokój i terroryzm w epoce informacji.
Redakcja naukowa: Krzysztof Liedel, Paulina Piasecka, Tomasz R. Aleksandrowicz.
Wydawnictwo Difin
Warszawa 2014.
s. 223.

 

Tags:

Reklama