Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Polska pomoc humanitarna dla Syrii – Relacja ze spotkania w Ośrodku Debaty Międzynarodowej MSZ.

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Agnieszka Sakowska

Brak środków opatrunkowych, leków, nieustannie towarzyszące uczucie głodu, brak bieżącej wody, życie w bardzo trudnych warunkach mieszkaniowych, niedostatek ciepłej odzieży, brutalne ataki na ludność cywilną to obecnie codzienność w Syrii. Każdy kolejny dzień dla ofiar tej katastrofy humanitarnej jest walką o przetrwanie. Jaką rolę odgrywa Polska w niesieniu pomocy humanitarnej dla Syrii? Na ile jesteśmy w stanie pomóc tej wyodrębnionej w dramatyczny sposób ludności?

W środę, 20 listopada 2013, w Ośrodku Debaty Międzynarodowej MSZ odbyło się otwarte spotkanie, na którym podjęto temat polskiej pomocy humanitarnej dla Syrii. W ramach Tygodnia Edukacji Globalnej przedstawiciel Departamentu Współpracy Rozwojowej MSZ Wojciech Ostrowski oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych – Piotr Stopka z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej i Marta Titaniec z Caritas Polska zaprezentowali działania podejmowane przez Polskę w obszarze udzielania pomocy humanitarnej ofiarom kryzysu syryjskiego.
Przedstawiony został polski system pomocy humanitarnej, sposoby i zasady jej udzielania, odniesienie pomocy humanitarnej ze strony Polski do tła globalnego, wskazanie głównych partnerów humanitarnych. Informacje o kryzysie humanitarnym w Syrii i jego konsekwencjach nie dotykały aspektu politycznego.
Niezwykle interesującą częścią seminarium była prezentacja projektów humanitarnych PCPM i Caritas Polska, realizowanych na rzecz uchodźców syryjskich w Libanie oraz Jordanii.

Ekspert z Departamentu Współpracy Rozwojowej MSZ nakreślił na początku, czym jest pomoc humanitarna i kto bierze udział w procesie niesienia tej pomocy. Na pomoc humanitarną, świadczoną w ramach pomocy rozwojowej, składają się trzy filary – donatorzy, odbiorcy (zarówno społeczności dotknięte katastrofą lub konfliktem jak i rządy państw „gospodarzy”) oraz wdrażający (MRCK, INGO, NNGO, Agendy ONZ).

W światowym systemie pomocy humanitarnej głównym ciałem koordynującym działania związane z pomocą humanitarną jest Biuro NZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (UN Office for the Coordination of Humanitarian Affairs – OCHA). Czołowym donatorem pomocy humanitarnej na świecie jest Komisja Europejska, a za nią Agendy ONZ (OCHA, UNHCR, WFP, UNICEF, UNDP, FAO, WHO, IOM), organizacje rządowe, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża oraz sektor pozarządowy.

OCHA posługuje się systemem klastrów – specjalizacja działań zwiększa ich efektywność. Klastry te to między innymi dostęp do wody i odpowiednich warunków sanitarnych, ochrona ludności przed klęskami chorobowymi, transport, edukacja, zdrowie, dostęp do żywności, zarządzanie obozami dla uchodźców, ochrona ludności cywilnej, logistyka i komunikacja.

Wojciech Ostrowski wykazał, jak polski system pomocy humanitarnej ewaluował od roli biorcy do dawcy. W 1989 r. jako pierwszy kraj obok Węgier Polska potrzebowała wsparcia, zaś obecnie jesteśmy od 17 lat członkami OECD a od 4 tygodni członkami Community Development Assistant. Zmiana ta jest niezwykle ważna i wyraźna.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Polska pełni znaczącą funkcję kontrybutora w kwestii definiowania norm międzynarodowego prawa humanitarego. Nasza tradycja związków
z polityką humanitarną wyróżniła się na tle globalnym dzięki Rafałowi Lemkinowi, polskiemu prawnikowi, który po doświadczeniach z II wojną światową stworzył pojęcie „ludobójstwo” oraz projekt Konwencji w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa, podpisanej 9 grudnia 1948.

Ostrowski przypomniał, że 1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa o współpracy rozwojowej, obejmująca pomoc humanitarną, pomoc rozwojową i edukację globalną.
Pomoc humanitarna, zgodnie z ustawą, obejmuje przede wszystkim „zapewnienie pomocy, opieki i ochrony dla ludności, która została poszkodowana w wyniku konfliktów zbrojnych, klęsk żywiołowych lub innych kryzysów humanitarnych spowodowanych przez naturę lub człowieka.” Wyszczególniono cztery zasady udzielania pomocy humanitarnej: zasada neutralności, bezstronności, humanitaryzmu i niezależności. Naczelna zasada polskiej pomocy humanitarnej to jej zgodność z potrzebami.

Polska świadczy pomoc humanitarną przede wszystkim o charakterze finansowym. Pomoc ta obejmuje wpłaty do budżetów agencji ONZ, projekty placówek, wpłaty na rzecz MKCK, finansowanie operacji pomocy ratowniczej w krajach rozwijających się, granty dla polskich NGO na projekty humanitarne

Nawiązując bezpośrednio do kryzysu humanitarnego w Syrii, Wojciech Ostrowski przedstawił pokrótce katastrofalne skutki owego kryzysu dla ludności cywilnej:
Dotychczas śmierć poniosło co najmniej 100 tys. osób. Dostęp do potrzebujących jest bardzo ograniczony, czasem wręcz niemożliwy. Ocenia się, że zrealizowano 45% planu pomocowego dla ofiar pozostających w środku konfliktu, i 42% programu regionalnego, obejmującego uchodźców syryjskich w państwach ościennych. Liczba zarówno potrzebujących ludzi w Syrii (obecnie ok.. 7 mln) jak i uchodźców (4,25 mln osób) wzrasta w bardzo szybkim tempie. Wewnątrz poszkodowanego kraju pomocy udziela Syryjski Arabski Czerwony Półksiężyc i Agendy ONZ.

Piotr Stopka, pracownik misji w Libanie Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, nakreślił, jak przebiega realizacja projektu w tym najmniejszym spośród sąsiadujących z Syrią państwie.

Pomoc uchodźcom syryjskim w Libanie za pośrednictwem PCPM trwa od 2012 r. Bardzo znamienną jest informacja, że od lipca 2012 r. liczba syryjskich uchodźców w Libanie wzrosła 27-krotnie - z 26 tys. do 726 tys. osób. Szacuje się, że kilka tysięcy spośród nich przebywało tam jeszcze przed wybuchem wojny domowej.

Przewidywania na następne lata są jeszcze bardziej niepokojące. UNHCR przewiduje, że do końca 2014 r. w Libanie będzie już 1,5 mln uchodźców, a zatem Syryjczycy mieliby stanowić
jedną trzecią ludności Libanu!

Uchodźcy, aby dostać się do Libanu muszą pokonać długą i często bardzo niebezpieczną trasę. Na miejscu pierwszym problemem, z jakim się stykają, jest znalezienie dachu nad głową. W Libanie, w odróżnieniu od innych państw sąsiadujących z Syrią, nie buduje się obozów dla uchodźców. Niepokojące jest to, że ponad połowa uchodźców nie ukończyła jeszcze 18 roku życia. Dużym wyzwaniem okazuje się przetrwanie zimy, która w Libanie bywa bardzo sroga.

PCPM pomaga uchodźcom syryjskim w znalezieniu mieszkania oraz opłaca czynsz. Ponadto dostarcza piece i opał do mieszkań, uszczelnia okna i drzwi.

Projekty PCPM w Libanie są obecnie finansowane z trzech źródeł. Są to: Polska Pomoc, OCHA oraz UNHCR.

Marta Titaniec przedstawiła z kolei sposób realizacji projektów edukacyjnych Caritas Polska w Jordanii dla dzieci uchodźców syryjskich.

W Jordanii przebywa obecnie 700 tys. uchodźców. Wśród nich 75% stanowią tak zwani uchodźcy miejscy (nie przebywający w obozach dla uchodźców), i to właśnie z nimi pracuje Caritas Polska. Większość z nich to dzieci w wieku szkolnym. Jak podkreśliła Marta Titaniec, ze 190 tys. dzieci syryjskich przebywających w Jordanii tylko 106 tys. zarejestrowanych jest w szkołach. Ale to nie jedyna niepokojąca informacja. Otóż dzieci często stają się głównymi żywicielami rodzin, jako że znajdują pracę łatwiej, niż ich rodzice.

Dzieci są szczególnymi ofiarami wojny domowej w Syrii. Naznaczone traumą spowodowaną przeżyciami wojennymi, nie są w stanie przystosować się do innego systemu edukacyjnego. Mówi się już o „straconym pokoleniu”.

Pomoc Caritasu obejmuje prowadzenie zajęć dla 600 pełnosprawnych dzieci (organizowany jest na przykład dzień angielski, dzień matematyki, dzień teatralny), dla 32 dzieci niepełnosprawnych (23 Syryjczyków, 9 Jordańczyków – edukacja integracyjna) po trzy godziny tygodniowo oraz 45 minut w tygodniu przeznaczanych indywidualnie dla każdego niepełnosprawnego dziecka.
Raz w tygodniu odbywa się jednogodzinna kampania uświadamiająca dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Jest to niezwykle ważne, jako że niepełnosprawność jest nieakceptowana w społeczeństwie arabskim.

W ramach dwóch projektów zrealizowanych przez Caritas Polska w 2012 i 2013 r. wsparcie uzyskało blisko 1000 dzieci syryjskich, w tym niepełnosprawnym, w 6 miejscowościach w Jordanii. 

Choć pomoc humanitarna ze strony Polski może okazać się zaledwie symboliczna względem potrzeb poszkodowanych Syryjczyków, nie pozostaje ona bez znaczenia. Tam w Syrii, Libanie, Jordanii rośnie nowe pokolenie, któremu poza poczuciem bezpieczeństwa, ciepła, leków, odpowiedniej ilości wody czy żywności, należy zapewnić odpowiedni poziom edukacji. Bez zaangażowania donatorów nie byłoby to w najmniejszym stopniu możliwe.
 

Reklama