Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Piaski Armagedonu

Autorzy: 
Michał Jarocki

Zastanawialiście się kiedyś, jak rzeczywiście wyglądałby nalot izraelskich samolotów na Iran? Cóż, dzięki książce Vladimira Wolffa macie możliwość się o tym przekonać. „Piaski Armagedonu” to kolejne już dzieło jednego z aktywniejszych autorów serii WarBook. I trzeba oddać Cezarowi, co jego - lektura powala na kolana. I to bynajmniej nie przez efekty specjalne, niesamowitą ścieżkę dźwiękową czy pełne uroku sceny erotyczne. Nie. To nie Hollywood. A przynajmniej nie takie, do którego się przyzwyczailiście.

Izrael nigdy nie był spokojnym miejscem. Otoczony niezbyt do niego pozytywnie nastawionymi sąsiadami, pełen wewnętrznych podziałów oraz politycznych sprzeczności. Obraz ten nabiera jeszcze barwniejszych kolorów, gdy pewnej nocy grupa religijnych fanatyków atakuje i niszczy Wzgórze Świątynne we wschodniej Jerozolimie. Jedno z najświętszych miejsc Islamu zostaje zdewastowane, ostrzelane i spalone, a wina za całe zajście spada – a jakże – na władze w Tel Awiwie.

Muzułmanie całego świata są wściekli. Nerwy powoli puszczają też Izraelczykom, starającym się tłumaczyć wszystkim w około, że nie są przysłowiowym wielbłądem. Sytuacja staje się jeszcze bardziej dramatyczna w chwili, gdy zachodzi realne ryzyko zbrojnej riposty wyznawców Allaha. Czy o to chodziło zamachowcom? Trudno ocenić, gdyż część z nich nie żyje, a reszta skrywa się, gdzie się tylko da, uciekając przed agentami izraelskich służ specjalnych.

Los zamachowców to jednak nic w porównaniu z tym, co może czekać cały kraj. Kilka wojowniczych „mocarstw” regionu już rozgrzewa swe wojenne machiny, aby wykorzystać globalną modę na krytykę Izraela i dokonać agresji na osamotnione politycznie państwo. Tel Awiw jednak nie zamierza poddawać się bez walki. Izraelskie zagony pancerne są już gotowe. Piechurzy czyszczą broń i szlifują arabskie słówka zmuszające wroga do poddania się. A lotnicy… no cóż, oni też będą mieli sporo pracy. Rozpoczyna się bowiem wyścig z czasem, którego stawką jest przyszłość ich ojczyzny.

Pierwszy ruch w tej śmiertelnej rozgrywce należy do Izraela, a ten zamierza z niego skorzystać. F-16 i F-15 oznaczone Gwiazdą Dawida już odrywają się od ziemi, obierając kurs na ukryte głęboko pod ziemią irańskie ośrodki jądrowe. Alea iacta est, powiedziałby klasyk…

W książce Wolffa znajdziecie wszystko, czego gatunek wymaga. Szybka i wartka akcja? Dojdźcie tylko do scen nalotu na Iran albo walk izraelskich i egipskich formacji pancernych. Emocje? Poczekajcie aż politycy w Tel Awiwie zaczną obmyślać plan działania w obronie kraju. Bezwzględna gra polityczna? W gąszczach korytarzy Białego Domu doświadczycie jej na najwyższym poziomie. Strach i perspektywa śmierci? Poczujecie ją, gdy oddział izraelskich komandosów wpadnie w nieszczęśliwą i bolesną zasadzkę. Walka o zwycięstwo do samego końca? O tak i to w całkiem niespodziewanej scenerii.

Walka Izraela z arabską nawałnicą nabiera jeszcze innego wymiaru, gdy w całą sprawę wmieszają się… Polacy. Stacjonujący na sojuszniczej ziemi komandosi z oddziału porucznika Andrzeja Wirskiego dosyć niespodziewanie i zapewne nie z własnej woli, znajdą się w oku polityczno-wojskowego cyklonu. Specjalsi z Lublińca znowu będą musieli ratować świat w sytuacji, gdy sojusznicy nie kiwną nawet palcem. Ramię w ramię z Izraelczykami Wirski i jego ludzie podejmą się śmiertelnie niebezpiecznej misji, od wyniku której zależeć będzie dalszy los tej części świata, a być może także i zniesienie wiz do USA. Przeżyć to oczyma wyobraźni to za mało. Tam trzeba po prostu być! Dla fanów political fiction z elementami militariów – absolutny must have! A następnie must read!

Autor: Vladimir Wolff
Tytuł: "Piaski Armagedonu"
Wydanie: I
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2011
Copyright: Ender Sławomir Brudny
Liczba stron: 408 

Reklama