Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Papieskie derby

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Justyna Cywoniuk

W ostatnim czasie nie zabrakło także papieskiego akcentu na arenie sportowej. W pierwszej kolejności – tj. w dniu otwarcia Mundialu w Brazylii, na telebimie zostało wyemitowane orędzie Franciszka do wszystkich drużyn biorących udział w tym wydarzeniu. Na znak wsparcia duchowego zawodników, były arcybiskup Buenos Aires, życzył na początku mistrzostw by sport nie doprowadził do egoizmu, rasizmu i nietolerancji, (...) lecz by był szkołą budowania kultury spotkania, zgody i pokoju między narodami.

Gestem Ojca Świętego było także zainicjowanie tzw. „Pauzy dla pokoju”, czyli uczczenia minutą ciszy – przed finałowym meczem (Niemcy – Argentyna) – ofiar konfliktów zbrojnych oraz osób dotkniętych przemocą. Te minutowe zdarzenie zostało wyemitowane przez brazylijską telewizję, a czyn ten uznano jako wymowny znak duchowej obecności Namiestnika Chrystusa na każdym kontynencie.
Niemniej, nie tylko brazylijska telewizja zainteresowała się niezwykłymi gestami Głowy Kościoła Rzymskokatolickiego. Portale społecznościowe obszernie rozpisywały się na temat fotomontażu zdjęcia kanclerz Niemiec – Angeli Merkel z papieżem Franciszkiem, na którym to rzekomo Biskup Rzymu pokazał symboliczny znak „trzech palców” - co teoretycznie miało oznaczać, iż wynik meczu zakończy się zwycięstwem Argentyny 3:0.
Dzień po zakończeniu mistrzostw wiadomo, iż Trofeum Pucharu Świata zostało wręczone drużynie ze Starego Kontynentu. Zanim jednak rozpoczęła się uroczystość wręczania medali, a nawet ostateczne starcie gigantów Niemcy – Argentyna, media ochrzciły owe spotkanie mianem „papieskich derbów” – tak jakby dana rywalizacja decydowała o sile potęgi obu Namiestników Chrystusa. Biorąc jednak pod uwagę z jednej strony wynik meczu, a z drugiej abdykację Josepha Ratzinger, ciężko jest symbolicznie przypisać zwycięstwo Niemcowi. Tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę chart ducha oraz pokorę względem sportowców, którą przejawia Jorge Mario Bergoglio. Warto także wspomnieć, że to Papież z Argentyny pozostaje autorem szeregu inicjatyw, które można utożsamiać z pewną formą treningu - sparingu (friendly match). Dnia 1 września br. w Rzymie, odbędzie się bowiem „międzyreligijny piłkarski mecz dla pokoju”, w którym zagrają m.in. Roberto Baggio, Zinedine Zidane, Lionel Messi, czy Francesco Totti. Na ławce trenerskiej zasiądzie między innymi słynny już Jose Mourinho. Z pewnością będzie to ciekawy mecz! Patrząc na wyniki mundialu, Franciszek może być raczej spokojny o kondycję „drużyny chrześcijaństwa”...

Zdjęcie tytułowe: Gosc.pl

Reklama