Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Pamięci Borysa Niemcowa - głos z Moskwy

Autorzy: 
Prof. dr hab. Andriej Melkow

Późnym wieczorem 27 lutego 2015 r. w Moskwie, niemal naprzeciwko Kremla strzałami z pistoletu w plecy został zabity jeden z liderów opozycyjnego ruchu współczesnej Rosji Borys Niemcow. To zuchwałe morderstwo można oceniać jako tragedię Rosji, jako tragedię wszystkich uczciwych rosyjskich intelektualistów, demokratów i po prostu - uczciwych ludzi - z Moskwy dla SM Andriej Melkow.

Borys Niemcow (1959-2014) - jeden z najjaskrawszych liderów rosyjskiego ruchu opozycyjnego – rosyjski polityk i działacz demokratyczny, członek Biura Federalnej Rady Politycznej Zjednoczonego Demokratycznego Ruchu «Solidarność», współprzewodniczący Partii Ludowej Wolności «Za Rosję bez samowoli i korupcji» – człowiek wybitnych zdolności i prawdziwy demokrata. W różnych latach Niemcow zajmował wysokie stanowiska we władzach publicznych: był ludowym deputowanym RFSRR i członkiem Rady Najwyższej RFSRR, wicepremierem w rządzie Federacji Rosyjskiej, deputowanym Państwowej Dumy III zwołania, gubernatorem Obwodu Niżnonowogrodzkiego, członkiem Rady Federacji FR. W końcu lat 90. Niemcowa uważano za najbardziej prawdopodobnego następcę prezydenta Borysa Jelcyna. W 2013 roku Niemcow był wybrany jako deputowany do Dumy Obwodowej w Jarosławiu

W epoce rządów Putina Niemcow stał się jednym z najbardziej znanych opozycjonistów, który nieustraszenie krytykował trwający reżim. Jego słowa dotykały zarówno wewnątrzpolitycznych procesów, jak i kursu rosyjskiej polityki zagranicznej.

W 2004 roku partia Niemcowa «Związek prawych sił» oficjalnie poparła Wiktora Juszczenkę podczas kampanii prezydenckiej na Ukrainie. Podczas Pomarańczowej Rewolucji Niemcow stał się jednym z nielicznych rosyjskich polityków, którzy otwarcie wspierali Juszczenkę. Niemcow kilka razy odwiedzał Kijów, publicznie występując na "pomarańczowych wiecach". Od lutego 2005 r. aż do października 2006 r. był "nieetatowym" doradcą prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

Kiedy ukraiński kryzys rozpoczął się jesienią 2013 r. na kijowskim Majdanie od pokojowych protestów Ukraińców niezgadzających się na "wschodnią" politykę Wiktora Janukowycza, Niemcow zajął zasadniczą pozycję –poparł Euromajdan, a następnie wiosną 2014 r. potępił przyłączenie Krymu, które nazywał aneksją. Niemcow przeciwstawiał się wojnie na wschodzie Ukrainy, stając się jednym z liderów ruchu antywojennego w Rosji. W wrześniu 2014 r. Borys Niemcow wydał oświadczenie, w którym domagał się wstrzymanie polityki agresji: opuszczenie terytorium Ukrainy przez rosyjskie wojska, jak i zakończenie propagandowego, materialnego i wojskowego wsparcia uzbrojonych zwolenników "samozwańczych republik Donbasu": DNR i LNR.

Niemcow konsekwentnie występował za europejskimi i demokratycznymi wartościami. Otwarcie krytykował osobę prezydenta Rosji Władimira Putina, często za pomocą odczytów, które potem rozprzestrzeniały się w dużym nakładzie wśród mieszkańców Rosji. Latem 2010 r. Niemcow wspólnie z Włodzimierzem Miłowym przedstawił rozległy referat «Putin. Wyniki. 10 lat». Nakład publikacji przekroczył jeden milion odbiorców. Punktował korupcję, depopulację, nierówności społeczne, fatalną sytuację gospodarczą i politykę Rosji na Kaukazie. Swoje myśli rozprzestrzeniał na pikietach, wiecach i innych akcjach ruchu «Solidarność». W 2011 r. Niemcow został współautorem niezależnej eksperckiej publikacji: «Putin. Korupcja» o korupcji w otoczeniu Władimira Putina. Opracowanie poprzedziło kolejne: «Putin i Gazprom» (2008), «Soczi i Olimpiada» (2009), «Putin i kryzys» (2009), «Putin. Życie niewolnika na galerach. Pałace, jachty, samochody, samoloty i inne akcesoria» (2012), «Zimowa Olimpiada w strefach subtropikalnych» (2013).

W latach 2011-2012 Niemcow stał się jednym z organizatorów serii wieców «Za uczciwe wybory» przeciwko falsyfikacjom wyborczym do Dumy Państwowej.
Od 2010 r. Niemcow zajmował się aktywnie przyjęciem w Unii Europejskiej i USA tzw. «spisu Magnitskiego», wprowadzeniem sankcji osobistych względem osób, odpowiedzialnych za naruszenia praw człowieka i pogwałcenie zasady rządów prawa. 16 listopada 2010 r. Niemcow wystąpił w Kongresie USA na kolacji na cześć pamięci Sergija Magnitskiego po senatorze Kardinie, autorze projektu ustawy. Niemcow zaproponował jednocześnie z przyjęciem <spisu Magnitskiego> skasowanie w stosunku do Rosji przestarzałą poprawkę Jackson–Vanik.

16 lutego 2012 r. Niemcow przekazał deputowanej Parlamentu Europejskiego, inicjatorce rezolucji «O mocy prawa w Rosji» Krystynie Ojuland, «spis Niemcowa», jak dopełnienie do «spisu Magnitskiego» i «spisu Chodorkowskiego». W spisie figuruje 11 nazwisk, włączając w to samego Władimira Putina.

Głośne morderstwo polityczne Borysa Niemcowa w samym centrum Moskwy, naprzeciw Kremla i Soboru Wasilija Błogiego – miejscu, będącego wizytówką stolicy Rosji 27 lutego, w rocznicę pojawienia się tzw. zielonych ludzików i początku aneksji Krymu - można nazwać rytualnym. Niemcow został zabity nieopodal rezydencji prezydenta Putina, w jednym z najbardziej strzeżonych miejsc w Rosji. Został zabity koło rezydencji tego, kogo tak bezwzględnie i jednoznacznie krytykował przez ostatnie lata. Został zabity okrutnie i cynicznie – strzałem w plecy. To jasne - to morderstwo jest związane z jego działalnością polityczną. Dosłownie na dwa tygodnie przed swoją śmiercią, Niemcow w jednym z wywiadów oświadczył wprost: «Boję się tego, że Putin mnie zamorduje». Niemcow słusznie obawiał się, że Putin "zamówi" jego śmierć za opozycyjne wypowiedzi.

Jednak, nie zważając na te obawy i zagrożenia, nie korzystał z usług ochrony i zawsze otwarcie rozmawiał ze zwolennikami, ale i przeciwnikami. Na 1 marca planował w Moskwie opozycyjny antykryzysowy marsz. Jeszcze w przeddzień morderstwa prowadził prace przygotowawcze do wielkiej demokratycznej akcji protestacyjnej, występował w mediach, przygotowywał kolejny odczyt, mający zdemaskować poczynania władzy.

Zabójstwo Borysa Niemcowa stało się jednym z głośniejszych politycznych morderstw ostatnich lat. Można z pewnością je postawić w jednym szeregu z zabójstwami obrończyni praw człowieka Anny Politkowskiej w 2006 r. i deputowanej Dumy Państwowej Galiny Starowojtowej w 1998 r.. Niemniej, ze względu na sytuację polityczną w Rosji, wojnę na wschodzie Ukrainy, zaostrzenie międzynarodowej polityki można powiedzieć, że morderstwo Borysa Niemcowa to akcja zastraszenia. Próba przerażenia sił demokratycznych w Rosji, a także zwykłych obywateli, niezgadzających się z polityką reżimu. W rosyjskim społeczeństwie, gdzie i jest tak rozżarzony stopień niecierpliwośći, złości i nienawiści w stosunku do inaczej myślących, poprzez morderstwo Niemcowa jeszcze bardziej rozpala się agresja i kult gwałtu.

Niewątpliwie, zabójstwo Niemcowa – to ogromna strata dla całej demokratycznej Rosji, strata dla rosyjskiej inteligencji, to strata dla opozycyjnego ruchu. Kim by nie byli zleceniodawcy i wykonawcy morderstwa Niemcowa, jest jasne jedno – to zabójstwo zmieniło Rosję. Teraz Rosji pozostały dwie ścieżki – albo ostatecznie zapaść się w odmęty dyktatury i zlekceważyć wolności demokratyczne, albo obudzić się ze snu i podjąć walkę o oczyszczenie kraju z kultu despotyzmu i autokracji.

Borys Niemcow był prawdziwym patriotą swojej Ojczyzny, zasadniczym i uczciwym człowiekiem. Zwyczajnie, jak i wszyscy ludzie, popełniał błędy i mylił się, lecz był wierny ideałom demokracji, wolności, godności ludzkiej, szczerze służył Rosji. Chcę wierzyć, że jego śmierć nie okaże się nadaremna. Borys umarł za Rosję i w imię Rosji. To – inna Rosja – demokratyczna, wolna, europejska. Taka Rosja musi obowiązkowo zwyciężyć, i ona zwycięży. Prędzej czy później, ale zwycięży!

Fot. źródło onet.pl

Andriej Melkow - prof. dr hab., prezes Instytutu Współczesnych Badań Humanistycznych w Moskwie, wydawca czasopisma naukowego "Studia Humanitatis"

Reklama