Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Monachium

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Rafał Andrzej Smentek

Najbardziej znaną atrakcją związaną z Monachium jest oczywiście Oktoberfest, na który rokrocznie na przełomie września i października zjeżdzają się tłumy turystów. Święto wyprawione pierwszy raz z okazji ślubu księcia Ludwika przerodziło się obecnie w największy festyn ludowy, a raczej piwny, na świecie. W olbrzymich namiotach, przy niemieckich szlagierach, tysiące ludzi stojących na ławkach i podrygujących w rytm muzyki pije piwo z litrowych kufli.

Skoro już o piwie mowa, to warto wspomnieć o jego olbrzymiej różnorodności. Oprócz tradycyjnego piwa jasnego pełnego (Helles Voll) można też spróbować piwa ciemnego (Dunkles), pszenicznego (Weizbier), mocnego (Sterkbier), lub piwa z lemoniadą (Radler), które uchodzi jednak za damskie. W Monachium funkcjonuje sześć browarów spełniających "bawarskie prawo czystości" z 1487 roku, a są to: Spaten-Franziskaner-Bräu, Augustiner, Paulaner, Hacker-Pschorr, Hofbräu oraz Löwenbräu.

W okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia na Marienplatz odbywa się zawsze tzw. Christkindlmarkt, czyli targ bożonarodzeniowy, na którym możemy się zaopatrzyć we wszelkiego rodzaju ozdoby choinkowe, pierniki, ciasteczka oraz owoce w czekoladzie. Tradycyjnie pije się też grzane wino (Glühwein).

O wyjątkowości Monachium decyduje przede wszystkim tradycja, która przejawia się również w formie ubioru. Męski strój składa się ze skórzanych krótkich spodenek na szelkach (Lederhosen), koszuli w kratę, wysokich skarpet oraz butów.

Kobieca wersja stroju (Dirndl) składa się z gorsetu, bluzki, spódnicy i fartucha.

 

Zgodnie z bawarksimi podaniami, w lasach straszą wolpertingery,
czyli żyjątka, które są mieszanką róznych innych zwierząt leśnych.

 

Zdjęcia : Rafał Smentek

Reklama