Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Krzysztof Skubiszewski - dyplomata i mąż stanu

Autorzy: 
Roman Kuźniar

Profesor Krzysztof Skubiszewski był zapewne najwybitniejszym polskim ministrem spraw zagranicznych dwudziestego wieku. Ktoś mógłby powiedzieć: to prawda, ale też mało było polskiej polityki zagranicznej w dwudziestym wieku. Moglibyśmy się z tym zgodzić, lecz tylko częściowo. Istotnie, system rządów II Rzeczypospolitej nie sprzyjał stałości i ciągłości w pełnieniu funkcji ministerialnych. Porównajmy tylko pierwsze cztery lata II i III Rzeczypospolitej – cztery, ponieważ tyle pełnił swój urząd Krzysztof Skubiszewski. W ciągu pierwszych czterech lat po odzyskaniu niepodległości w rezultacie I wojny światowej mieliśmy w Polsce ośmiu (!) ministrów spraw zagranicznych, w tym dwóch z nich pełniło jedynie obowiązki ministra. Później było tylko nieco lepiej, lecz trwalej zaznaczyli się jedynie Władysław Skrzyński, August Zaleski i Józef Beck.

Z wyjątkiem tego ostatniego, byli oni jednak z temperamentu i wykształcenia jedynie dyplomatami. Niektórzy z nich zresztą bardzo dobrymi. Gdyby nie fatalny koniec II Rzeczypospolitej, historia nieco lepiej oceniłaby, być może, Józefa Becka. Polska Rzeczpospolita Ludowa była państwem o bardzo ograniczonej suwerenności czy wręcz niesuwerennym, nawet jeśli w języku prawa międzynarodowego nie brzmi to poprawnie (państwu z definicji przysługuje atrybut suwerenności). W swoim stanowczo zbyt długim życiu PRL nie mogła prowadzić polityki zagranicznej; utrzymywała jedynie stosunki zewnętrzne.

Profesor Krzysztof Skubiszewski u steru polityki zagranicznej III Rzeczypospolitej pojawił się niespodziewanie, spoza szeroko rozumianego politycznego establishmentu. Oddając częściowo władzę „Solidarności”, PZPR chciała zatrzymać urząd ministra spraw zagranicznych w swoich rękach, podobnie jak stało się to w odniesieniu do obrony i spraw wewnętrznych. Chodziło wszakże o kluczowe sektory polityki państwa. „Solidarność” się na to nie zgodziła, lecz uzgodniono, aby nie powierzać tego urzędu jednemu z aktywnych przedstawicieli opozycji antykomunistycznej. Wybór padł wtedy na nieznanego szerszej publiczności, bliskiego prymasowi Józefowi Glempowi profesora prawa międzynarodowego, niezwykle cenionego w światowej elicie prawników międzynarodowców.

Szybko okazało się, że Profesor Skubiszewski sprawował swoją funkcję w taki sposób, jak gdyby całe życie się do niej przygotowywał, choć przecież nic nie zapowiadało, że kiedykolwiek trafi do polityki i dyplomacji. Władze PRL odmawiały Mu nawet wyjazdu na staż do ONZ. Po dziś dzień jest tym, który najdłużej w III Rzeczypospolitej pozostawał na tym stanowisku – cztery lata i siedem tygodni. Okazał się nie tylko wybornym dyplomatą, ale architektem, właśnie sternikiem tej sfery polityki państwa w czasie najtrudniejszym. Był to okres przełomu. Krzysztof Skubiszewski trafił na swój czas i kierował resortem spraw zagranicznych wystarczająco długo, aby odcisnąć swoje piętno, ale też przede wszystkim był do tego świetnie przygotowany. Profesor Skubiszewski nadzwyczajnie sprostał wyzwaniu – swym wyjątkowym charakterem, doskonałym wyczuciem interesu narodowego i kierunku polityki, kompetencją. W okresie nieustannych turbulencji politycznych właściwych pierwszym latom transformacji zapewnił polityce zagranicznej RP stałość, odpowiedzialność, europejski poziom. Jest jednym z nielicznych, którzy po 1989 roku zasłużyli na miano męża stanu.

*

Jego formacja duchowa, można rzec: cywilizacyjna, oraz kompetencje zawodowe okazały się kluczowe w kontekście czterech wielkich zadań, jakie stanęły przed polską polityką zagraniczną początków III Rzeczypospolitej:


– ukształtowanie w pełni zachodniej orientacji naszej polityki zagranicznej (żadnych pośrednich dróg), ponieważ Profesor Skubiszewski był z gruntu „człowiekiem Zachodu”;


– normalizacja stosunków i budowa wspólnoty interesów z Niemcami, ponieważ problem granicy na Odrze i Nysie był przedmiotem Jego studiów, a Jego kontakty zawodowe dawały Mu świetną znajomość problematyki niemieckiej;


– oparcie stosunków dwustronnych z wszystkim sąsiadami – a wszyscy (cała siódemka) byli nowi – na solidnych podstawach traktatowych, wykluczających jakiekolwiek wzajemne roszczenia czy spory, a zarazem stwarzających przesłanki dobrosąsiedzkiej współpracy, ponieważ był wybitnym prawnikiem i wierzył w siłę dobrego prawa międzynarodowego;


– wyprowadzenie Polski z bloku komunistycznego (odzyskanie suwerenności) oraz ustanowienie normalnych stosunków ze wschodnimi sąsiadami, zwłaszcza z ZSRR, a potem Rosją, ponieważ nie miał żadnych specjalnych wizji czy ambicji na tym kierunku (ani prometeizmu, ani poczucia wspólnoty ze wschodnią słowiańszczyzną) i nie chciał wikłać nowej Polski w jakieś ryzykowne manewry na kierunku wschodnim.

W odniesieniu do każdej z tych czterech wielkich spraw był skuteczny ze względu na owo własne „ponieważ”. Praca, którą ośmielamy się zaproponować wszystkim zainteresowanym polską polityką zagraniczną lub historią najnowszą naszego kraju, obejmuje naturalnie znacznie szerszy zakres spraw, zawiera wiele wątków i niuansów ogarniających, choć niesystematycznie, właściwie całokształt myśli i działania Krzysztofa Skubiszewskiego w tej sferze. Jest to przy tym praca, jak łatwo zauważyć, bardzo nietypowa w swojej konstrukcji. Składa się z trzech niejednorodnych części. Pierwszą część stanowią teksty najbliższych współpracowników Krzysztofa Skubiszewskiego z okresu kierowania przezeń Ministerstwem Spraw Zagranicznych – z centrali oraz niektórych ważnych placówek zagranicznych.

Szkoda, że nie wszystkie obiecane teksty zostały napisane. Te, które udało się tu zgromadzić, pokazują Profesora Skubiszewskiego jako ministra spraw zagranicznych przez pryzmat Jego poglądów i działalności w poszczególnych dziedzinach polityki zagranicznej, od ważnych stosunków dwustronnych przez kwestie bezpieczeństwa po prawa człowieka. Niektóre z nich mają charakter bardziej biograficzny czy wręcz osobisty i ukazują Ministra z perspektywy codziennej pracy, Jego kontaktów z otoczeniem, zawierają anegdoty ukazujące zarówno profesorskie i ciepłe zarazem słabostki Ministra, jak i jego legendarne, niezrównane poczucie humoru. Przede wszystkim jednak w tych tekstach Krzysztof Skubiszewski jawi się jako mąż stanu, najwyższej klasy znawca stosunków międzynarodowych, uważny i niestrudzony kreator suwerennej polityki zagranicznej odradzającej się Polski, jej linii, która we wszystkich zasadniczych elementach jest realizowana po dziś dzień. Tę część otwiera tekst ambasadora Jerzego Łukaszewskiego, bliskiego przyjaciela Krzysztofa Skubiszewskiego od czasów studenckich aż do chwili śmierci Ministra, a kończy pożegnanie wygłoszone przez Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego premiera Trzeciej Rzeczypospolitej, w czasie ceremonii pożegnania Ministra w warszawskiej archikatedrze.

Na kolejną część niniejszej książki składają się teksty, wystąpienia i komentarze Profesora Krzysztofa Skubiszewskiego z okresu przed objęciem przezeń stanowiska ministra spraw zagranicznych i po jego opuszczeniu. Chodzi o takie teksty, które mają ważne znaczenie dla zrozumienia Jego polityki, a zarazem pokazują niezwykłą rozległość, dociekliwość i powagę myślenia Profesora Skubiszewskiego o różnych zagadnieniach międzynarodowych i problemach polskiej polityki zagranicznej. Są to teksty rozsiane, zebrane z wielu periodyków i prac zbiorowych. Pominięto teksty stricte prawnomiędzynarodowe wchodzące w skład dorobku naukowego Profesora Krzysztofa Skubiszewskiego. W tym, co dotyczy spraw międzynarodowych oraz polityki zagranicznej Polski, są dopełnieniem świetnie zredagowanego przez Niego samego wyboru Jego przemówień, oświadczeń i wywiadów z lat 1989–1993 zatytułowanego Polityka zagraniczna i odzyskanie niepodległości (Warszawa 1997).

Pracę uzupełnia przygotowany przez dr. Krzysztofa Szczepanika aneks, który zawiera ważne informacje o zmianach zachodzących w naszej dyplomacji w czasie, gdy u jej steru stał Profesor Krzysztof Skubiszewski, a także kalendarium najważniejszych wydarzeń w tym okresie.

*

Niniejsza publikacja nie ma ambicji całościowego ukazania sylwetki Ministra Krzysztofa Skubiszewskiego ani Jego polityki zagranicznej. Jest raczej próbą zebrania materiałów, analiz i wspomnień, które będą przydatne tym, którzy się tego podejmą w przyszłości. Czas dojrzał do przygotowania takiej całościowej i obiektywnej syntezy. Redaktor niniejszego tomu ma nadzieję, że okaże się on w takim zamierzeniu pomocny. Niniejszy zbiór będzie także wartościową lekturą dla polskich dyplomatów czy w ogóle osób pełniących funkcje publiczne. Teksty Profesora Skubiszewskiego oraz sposób pełnienia przezeń służby państwowej zaświadczają o tym, że mieliśmy do czynienia z prawdziwą wielkością, z kimś, kto służył jednej tylko Pani, dla którego Polska, niczym Francja dla generała Charles’a de Gaulle’a, była niby „księżniczka z bajki lub madonna z fresków ściennych”. Krzysztof Skubiszewski zostawił polskiej dyplomacji i polityce polskiej w ogóle imperatyw wielkości, respektowania imponderabiliów, którym na imię honor i szacunek dla samego siebie i dla innych. Pozostanie wzorem nowoczesnego patriotyzmu.

Pragnę wyrazić wdzięczność i podziękowanie Polskiemu Instytutowi Spraw Międzynarodowych za podjęcie się wydania tego tomu, Panu Profesorowi Piotrowi Skubiszewskiemu, bratu Krzysztofa, za udostępnienie materiałów, które mogły się w nim znaleźć, Współpracownikom Ministra, którzy zechcieli przyjąć zaproszenie do napisania tekstów o tym niezwykłym, pionierskim czasie w naszej polityce zagranicznej i atmosferze pracy pod kierunkiem naszego wspólnego Pryncypała, oraz Pani Redaktor Małgorzacie Krystyniak za trud przygotowania tego niełatwego tomu do publikacji.

Prof. dr hab. Roman Kuźniar (Instytut Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego)

Spis treści

Roman Kuźniar, Wprowadzenie (s. 7)
Jerzy Łukaszewski, Krzysztof Skubiszewski, 1926-2010. Człowiek - myśl - działanie – spuścizna (s. 11)
Jan Barcz, Łączenie realizmu z wizją przyszłości. Rola Krzysztofa Skubiszewskiego w ustanowieniu podstaw prawnych stosunków Polski ze zjednoczonymi Niemcami (s. 33)
Stanisław Ciosek, Krzysztof Skubiszewski - ZSRR i Rosja. Z perspektywy ambasadora w Moskwie (s. 51)
Grzegorz Dziemidowicz, Profesor, minister, gentelman (s. 61)
Zdzisław Kędzia, Prawa człowieka pośród wartości polityki zagranicznej (s. 67)
Jerzy Kranz, Temu, który ośmielił się być mądrym (s. 83)
Roman Kuźniar, Suweren (s. 105)
Janusz Niesyto, Mój Szef (s. 117)
Jerzy M. Nowak, Krzysztof Skubiszewski i demontaż Układu Warszawskiego (s. 129)
Jerzy Sułek, Był dla mnie jak wzorzec z Sevres (s. 153)
Andrzej Topik, Budowanie bezpieczeństwa Polski (s. 179)
Tadeusz Mazowiecki, Żegnamy twórcę nowej polskiej polityki zagranicznej (s. 195)
Autorzy (s. 203)

Krzysztof Skubiszewski, Artykuły, przemówienia, wywiady (s. 205)

Aneksy
Kalendarium (s. 579)
Nominacje ambasadorskie (s. 600)
Schematy organizacyjne MSZ (s. 604)
Fotografie (s. 609)

"Krzysztof Skubiszewski - dyplomata i mąż stanu" pod redakcją Romana Kuźniara, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Warszawa 2011, ISBN 978-83-62453-03-0, premiera: 28 lutego 2011.

Reklama