Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Kraj smutny pełen humoru

Autorzy: 
dr Andrzej Dubicki

Praca o postkomunistycznej Rumunii jest dalszym ciągiem opowieści o historii tego państwa we wcześniejszej monografii Adama Burakowskiego „Geniusz Karpat. Dyktatura Nicolae Ceausescu 1965-1989”.

Przy zachowaniu aparatu charakterystycznego dla pracy naukowej adresowana jest do czytelników interesujących się polityką regionu, polską transformacją po obradach „okrągłego stołu”, podobieństwami i różnicami do rumuńskich przeobrażeń w polityce wewnętrznej, zagranicznej i gospodarce a także naukowców, studentów historii, politologii, badaczy języka i kultury rumuńskiej ze względu na ukazanie mentalności rumuńskich polityków i samych Rumunów podczas dwudziestu lat przemian: od upadku i śmierci Nicolae Ceausescu i jego żony Eleny w grudniu 1989 roku do powstania Związku Socjal-Liberalnego (Uniunea Social Liberală), w lutym 2011 roku, jako sojuszu skłóconej i targanej korupcją opozycji. Autorzy Adam Burakowski i Marius Stan szczegółowo analizują losy łączących i dzielących się partii postkomunistycznych i opozycyjnych, ich sukcesy i porażki w kraju i na arenie międzynarodowej.

Praca zawiera dokładne nazwy, statystyki, tabele pozwalające zorientować się w wynikach wyborów, etnice i kulturze rumuńskiego życia politycznego przedstawionego z charakterystycznym dla Rumunów poczuciem humoru, jak podsumowują autorzy w tytule. „Historie podlane sosem słodko-gorzkiego humoru” powodują, że „politycy uważani za skrajnie skorumpowanych i niekompetentnych ukazują ludzkie oblicze i cieszą się pewną dozą sympatii”. To samo poczucie humoru pozwala przetrwać Rumunom najcięższe okresy ich historii pomimo kłótliwości i biedy wzmagającej wszechobecną korupcję. Od rządów pierwszego prezydenta Iona Iliescu (1990-1996)-„ciemny okres” „reformowanych” postkomunistów poprzez inicjatywy gospodarcze opozycji (1992-1996), próby łączenia się w szersze koalicje skorumpowanej i pozbawionej realizmu lewicy postkomunistycznej, aż do przystąpienia 1 stycznia 2007 roku Rumunii do Unii Europejskiej i trzymiesięcznego „maratonu” prezydenckiego Traiana Basescu podczas którego dochodzi do próby jego odwołania, ogólnego chaosu oraz największego od 1989 roku spadku zaufania Rumunów do polityków i rządu. Sytuacja odwróciła się po 2007 roku i okazało się, że część centroprawicy jest uwikłana w korupcyjne układy, a lewica potrafi być podzielona i skłócona. Zaciekawi polskiego czytelnika sposób liderów Partii Socjaldemokratycznej (PSD) na jej odrodzenie po przegranych wyborach poprzez wskazanie na przewodniczącego Mircei Geoany w grudniu 2009 roku, którego zastąpił młody lider Victor Ponta „nieskażony” komunizmem. Podobne metody, bez większego powodzenia, próbowało przeprowadzić w Polsce SLD lansując Wojciecha Olejniczaka i Grzegorza Napieralskiego jako liderów tego ugrupowania.

Ukazany przez autorów pracy proces dekomunizacji odsłania afery w kraju i za granicą, między innymi próby powstrzymania lustracji, aferę Jimbolia, czyli przemycanie benzyny do byłej Jugosławii przez byłych oficerów Securitate, gdy została objęta embargiem przez państwa Zachodu i regionu. Podczas potępionej przez opinię międzynarodową wojny w Jugosławii czytelnik dostrzega, wpisaną w tradycję rumuńską, przychylność dla Serbów i dobre stosunki z rządem Milosevica, a od 1993 roku „powolne” przestawienie się na tory prozachodnie. W 1995 roku zgłoszono kandydaturę Rumunii do przystąpienia do UE by w 1999 rząd tego kraju odrzucił prośbę Rosjan o dostarczeniu drogą powietrzną pomocy humanitarnej dla Serbii.

Za rządów Emila Constantinescu (1996-2000) nastąpił postęp w procesie integracji euroatlantyckiej, a pozytywne skutki przeprowadzonych przez rząd reform gospodarczych były widoczne za jego następców – Iliescu i Basescu- w latach 2000-2008. Doszło też do rozbicia górniczych związków zawodowych odpowiedzialnych za kolejne krwawe „mineriady” po upadku Nicolae Ceausescu oraz zmuszenia Iliescu do przestawienia swojej partii na tory prozachodnie i odcięcia się od nacjonalistów z którymi próbował współpracować dla uzyskania funduszy i większego nacisku na opozycję w parlamencie. Wpłynęło to pozytywnie na przemianę mediów, które za Constantinescu wyzwoliły się spod kierownictwa postkomunistów i przestawiły na tory prozachodnie. W polityce zagranicznej sukcesem okazała się szybka i głęboka integracja ze strukturami europejskimi i euroatlantyckimi – „bez balansowania między Wschodem i Zachodem”.

Rumunia jako kraj regionu lepiej wypada podczas kryzysu 2009 roku na tle takich państw jak Bułgaria, Grecja i państwa bałtyckie. Świadczy to o zdawaniu sobie sprawy przez jej elity rządzące jakim ogromnym kredytem zaufania Unia Europejska, przy pomocy Stanów Zjednoczonych, obdarzyły ten szczególny kraj bałkański.

Adam Burakowski, Marius Stan
„Kraj smutny pełen humoru”
Instytut Studiów Politycznych PAN, Wydawnictwo TRIO
Warszawa 2012

Tags:

Reklama