Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Japonia Fotoreportaż

Działy Artykułu: 
Autorzy: 
Anna Dulska

Zaraz za rogiem mogliśmy oglądać efekt takiej przemiany. Gion pełne jest przebieranych gejsz, które spokojnie przechadzają się ulicami i pozują turystom do zdjęć.

Królik zajmuje szczególne miejsce w japońskiej symbolice. We wschodnio-azjatyckich mitologiach, zamieszkujący Księżyc królik przygotowuje eliksir życia dla Chińczyków, a dla Japończyków i Koreańczyków – ciastka ryżowe. Stał się on popularnym motywem kultury popularnej, a jego wizerunek można spotkać niemal na każdym kroku.

Sfotografować prawdziwą geiko jest znacznie trudniej. Mimo wąskiego kimona i koturnów, niezwykle szybko przebiegają ulice, by chronić się przez wścibskimi paparazzi i natrętnymi turystami.

Oczekując na taksówkarza, który ma zawieść je na umówione przyjęcie, przestraszone maiko – niczym rzadkie okazy ptaków w klatce – są prawdziwą atrakcją turystyczną.

W mostu Shijō-dōri udało nam się zobaczyć tańczącą maiko.

Herbaciarnia (ochaya) Ichiriki jest najsłynniejszym tego typu lokalem w Kioto. Cena ekskluzywnego przyjęcia może sięgać 800 tys. jenów.

Tabliczki przy wejściu do domu gejsz (okiya), informują o tym ile maiko i geiko zamieszkuje dany dom.

Rozkład zajęć w szkole dla maiko z Gion - Yasaka Nyokōba. Akademia uczy tańca, gry na tradycyjnych instrumentach, ceremonii herbacianej, kaligrafii oraz układania poezji.

„Sucha woda” jest typowym materiałem ogrodniczym w kontemplacyjnych ogrodach zen. Ten znajduje się w świątyni Kōdai-ji , ufundowanej w 1605 roku przez wdowę po Toyotomi Hideyoshi, Kita-no-Mandokoro, zwaną też Nene, która zgodnie z tradycją praktykowaną przez szlachcianki, po śmierci męża przywdziała buddyjski habit. W tle widać pomnik Ryōzen Kannon, upamiętniający japońskich żołnierzy poległych podczas II wojny światowej.

 

Reklama