Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Czerwony krąg

Autorzy: 
Jacek Raubo

Po udanej akcji o kryptonimie „Włócznia Neptuna” w pakistańskim mieście Abbottabad operatorzy należący do US Navy SEALs, a więc elitarnej jednostki sił operacji specjalnych marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, stali się jednymi z największych bohaterów całej Ameryki. Ich sława, wynikająca z zabicia wroga publicznego numer jeden początku XXI wieku, to jest Osamy bin Ladena, bezpośrednio przełożyła się także na wzrost zainteresowania czytelników na całym świecie tematyką naboru kandydatów do jednostki, ich późniejszym szkoleniem oraz bezpośrednim prowadzeniem walk.

W związku z tym o popularnych „Fokach” (SEAL z jednej strony po angielsku oznacza fokę, a z drugiej to akronim od angielskich słów Sea-morze, Air-powietrze i Land-ziemia, a odnosi się do faktu, że operatorzy tej jednostki szkolą się w działaniach zarówno w wodzie, pod wodą, na lądzie czy też przechodząc szkolenia spadochronowe) opublikowano dotychczas bardzo wiele, różnych książek. Autorzy pokazywali m.in. rozwój jednostki, od prekursorów jakimi były jednostki płetwonurków bojowych, jeszcze z okresu II wojny światowej, poprzez brutalną wojnę w kanałach delty Mekongu w Wietnamie, a skończywszy na współczesnym nam wojnach w Iraku oraz w Afganistanie. Oprócz samych walk można było spotkać książki poświęcone wielu pomniejszym elementom, tj. szkoleniu operatorów z teamów Navy SEALs czy też odnoszące się do doświadczeń pojedynczych żołnierzy służących w tej formacji.

Co ważne, w głównej mierze dla wszystkich zainteresowanych operacjami specjalnymi, a nie mającymi dostępu do literatury amerykańskiej, wiele z nowości wydawniczych stało się dostępnymi również w tłumaczeniu na język polski. Należy przy tym podkreślić, że szczególną, bardzo pozytywną rolę w przybliżaniu perspektywy amerykańskich komandosów marynarki wojennej spełnia od pewnego czasu krakowskie wydawnictwo ZNAK litera nova. To właśnie nakładem wspomnianego wydawnictwa już z początkiem kwietnia 2013 roku polski czytelnik może sięgnąć po książkę Brandona Webba pt. „Czerwony krąg”. Na okładce można przeczytać, że będzie to opowieść poświęcona „historii najlepszego trenera snajperów Navy SEALs”. Być może dlatego, gdy weźmie się książkę do ręki pojawia się przekonanie, iż będzie to połączenie z innym popularnym motywem ostatnich lat w kategorii książek o siłach operacji specjalnych, czyli działaniami snajperów na polu walki, vide książka „Cel Snajpera”, autorstwa Chrisa Kyle`a. Wbrew pierwszym skojarzeniom po przeczytaniu „Czerwonego kręgu” należy stwierdzić, że autor nie skupił się na samej kwestii działań snajperskich, ale za to zaoferował wyjątkowe dzieło. Wartość książki B. Webba leży w sposobie jego narracji, przez co każdy, nawet nie zainteresowany wcześniej tematyką może sięgnąć po ten tytuł. Atutem książki jest bardzo personalne, pełne emocji ujęcie tematu, z którego przebija chęć nawiązania z czytelnikiem specyficznej więzi. Autor nie przechwala się, ani nie próbuje zrobić ze swojej osoby niezwyciężonego wojownika. Jest wręcz bardzo krytyczny względem samego siebie, ale również otaczającego go środowiska amerykańskich sił zbrojnych. Potrafi celnie punktować różne mankamenty, a także ukazywać siłę jaka drzemie w wielu z anonimowych bohaterach w mundurach, z którymi służył w takcie kariery w wojsku. B. Webb pisze, że „większość ludzi myśli, że SEALsi to tacy idealni i niezawodni żołnierze –i to prawda: SEALsi to jedne z najbardziej niebezpiecznych, zdyscyplinowanych, skutecznych maszyn bojowych na ziemi. Ale jesteśmy także ludźmi i choć są wśród nas tacy, którzy potrafią wszystko idealnie zorganizować, są i tacy, którzy tego nie umieją”.

B. Webb jest również ważnym świadkiem historii własnego państwa, bowiem pokazuje kluczowy moment przejścia od post-zimnowojennego myślenia, charakteryzującego okresu rządów B. Clintona, do wejścia w nowy niestabilny okres z momentem ataków terrorystycznych z 11 września 2001 r. Przypatrując się opisywanej karierze B. Webba można zaobserwować, jak nieprzygotowanymi i to nie tylko w sensie mentalnym, ale również pod względem procedur, byli amerykańscy wojskowi na nowe wojny XXI w.

„Czerwony krąg” to również, a może przede wszystkim obraz wielkiej siły człowieka, który tylko dzięki swojemu uporowi stał się wybitnym wojownikiem. Brandon Webb daje lekcję dążenia do obranego celu, trzymania się własnych, wewnętrznych standardów oraz chęci uczenia się w celu bycia coraz lepszym w tym co staje się sensem życia człowieka. Co istotne, w książce nie popełniono błędu skupienia się na okropnościach oraz trudach szkolenia Navy SEALs, należącego do jednego z najcięższych w całych amerykańskich siłach zbrojnych. Każdy etap w budowaniu operatora SEALs jest wkomponowany w szerszą perspektywę, dlatego czytelnik może rzeczywiście zrozumieć dlaczego tak wielu próbuje, ale tylko garstce nielicznych udaje się sprostać wyzwaniom. Ważne, że pomimo faktu, iż są to wspomnienia autor nie starał się na siłę dramatyzować czy też wprowadzać batalistyczne upiększenia do swojego dzieła. Wobec tego walka w górach Afganistanu, czy też szerzej walka z terroryzmem nie jest czymś czarno-białym, są w niej dylematy i miejsce na wątpliwości co do skuteczności decyzji dowódców. Autor z powodzeniem wyważa tony, dzięki czemu nie ma tu miejsca na przerysowany patriotyzm niczym z reklam werbunkowych, ale też nie popada w manierę antywojennego moralisty.

Czy jednak istnieją mankamenty omawianej książki? Chyba jednym z największych, jest moment jej pojawienia się na rynku wydawniczym. Po niezbyt udanym „Najdłuższym tygodniu”, autorstwa Davida Reida, książka B. Webba może mieć problemy z przebiciem się do czytelników, którzy być może czują przesyt w temacie Navy SEALs. Innym mniejszym mankamentem był brak doprecyzowania pewnych pojęć, które mogą zmylić mniej obeznanego z tematem czytelnika. Najlepszym przykładem jest używanie tylko i wyłącznie nazwy samolotów C-130 Hercules, bez podania, że w niektórych przypadkach chodzi autorowi o ich zmodyfikowaną wersję AC-130 Spectre, służącą jako samoloty przeznaczone do ataków na cele naziemne oraz wsparcia sił operacji specjalnych. Polski czytelnik zapewne zwróci krytycznie uwagę na pewien specyficzny opis, który dotyczy współpracy z niemieckimi komandosami z KSK w Afganistanie. Dotyka on trudnej historii Europy z lat 1939-45, jednak należy pamiętać, że B. Webb ma inną perspektywę patrzenia na II wojnę światową, a i sam autor stwierdza, że może miałby inną opinię o zachowaniach niemieckich kolegów, gdyby pochodził z żydowskiej rodziny.

Bez wątpienia warto jest sięgnąć po „Czerwony krąg”, gdyż tych około czterysta pięćdziesiąt stron pełne jest nie tylko wiedzy o działaniach SEALs, ale przede wszystkim daje dużą dawkę motywacji, by w życiu walczyć o realizację celów, nawet tych najtrudniejszych. Należy przy tym pamiętać, że sama książka na pewno nie jest tytułem przełomowym, odkrywającym jakieś nieznane sekrety Navy SEALs. Siła dzieła B. Webba drzemie w prostocie narracji, jest to bowiem barwny opis życia człowieka, który szukał swojej drogi, a gdy ją odnalazł to wbrew przeciwnościom dążył do perfekcji. Przede wszystkim okazując wielką odwagę w sytuacjach ekstremalnych, B. Webb stał się jednym z wielu współczesnych amerykańskich prawdziwych bohaterów wojennych.

BRANDON WEBB, Czerwony krąg. Historia snajpera Navy SEAL i trenera najskuteczniejszych strzelców amerykańskich sił zbrojnych, tłum. Łukasz Müller, Michał Romanek, wyd. ZNAK litera nova, Kraków 2013, ss. 462.
 

Tags:

Reklama