Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

dostarcza 
Podaj swój adres e-mail:


Akta Litwinienki. Historia śmierci przepowiedzianej

Autorzy: 
Andrzej Kozłowski

Śmierć Aleksandra Litwinienki w Londynie w 2006 roku zaszokowała ludzi na całym świecie. Jego ostatnie dni były relacjonowane na żywo przez wiele międzynarodowych mediów. Oglądając te relacje widzieliśmy cień człowieka - słaby, wyłysiały nie przypominał twardego agenta Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Ta straszliwa zbrodnia dokonana przy użyciu radioaktywnego polonu była jakoby żywcem wyciągnięta z thrillera Toma Clancy’ego. Jednakże wydarzyła się ona naprawdę przypominając najbrutalniejsze szpiegowskie praktyki z czasów zimnej wojny. W tej sprawie postawiono wiele pytań, o sprawców tego zamachu, przyczyny morderstwa. Ta straszliwa tragedia wreszcie miała też wpływ na stosunki międzynarodowe, doprowadzając do poważnego ochłodzenia w relacjach między Wielką Brytanią a Kremlem.

Książka Martina Sixsmitha „Akta Litwinienki. Historia śmierci przepowiedzianej”, która ukazała się polskim rynku za sprawą wydawnictwa REBIS próbuje przedstawić sprawę zabójstwa byłego rosyjskiego agenta. Autor tej pracy jest z pochodzenia Brytyjczykiem, pracował przez długi okres czasu jako korespondent BBC w Moskwie. Sam tytułuje się ekspertem od spraw rosyjskich. Wcześniej, wydał on już książki o tej tematyce. Sixsmith wziął sobie na cel odpowiedzenie na pytania o sprawców tego zamachu, jak również próbuje przedstawić czytelnikowi postać zamordowanego. Już sam tytuł jest bardzo ciekawy, a dokładnie jego druga część. Autor w toku swojego śledztwa odkrył, że Litwinienko był niewygodny dla tak wielu osób, że jego śmierć była tylko kwestią czasu.

Książka składa się z 6 głównych części podzielonych na mini rozdziały, których jest 64, a zwieńczeniem pracy jest dość obszerne podsumowanie. W pierwszej części mamy do czynienia z otworzeniem dnia Litwinienki, w którym to został podstępnie otruty. Autor dość dokładnie opisuje, z kim agent spotykał się oraz gdzie przebywał. Część druga prezentuje ostatnie dni rosyjskiego agenta spędzone w szpitalu oraz pierwsze reakcje w mediach. Sprawa to została zupełnie inaczej przedstawiona przez brytyjskie dzienniki niż te powiązane z Kremlem. Rozdział trzeci i czwarty ma charakter historyczny, przedstawia karierę Litwinienki od czasów jego udziału w wojnie w Czeczeni, aż po służbę w elitarnej jednostce FSB. Niewątpliwe interesującym faktem jest, że autor przedstawia różne opinie o działalności Litwinienki w tym kraju. Z jednej strony prezentuje obraz idealnego faceta, który zniesmaczony brutalnością wojsk rosyjskich w tym kraju postanawia coś z tym zrobić. Jednak wspomina również, że współpracownicy byłego agenta FSB uważają, że podczas tego konfliktu mordował on Czeczenów tak samo jak inni. Sixsmith opisuje również karierę Władimira Putina, jak ten „człowiek znikąd” stał się najpotężniejszym człowiekiem w Rosji. Brytyjski autor wspomina również o Borysie Bierezowskim i jego hegemonicznej pozycji za czasów Borysa Jelcyna. Interesującą informacją, która może zaskoczyć wielu czytelników jest fakt, że Putin przyjaźnił się z rosyjskim oligarchą, nazywając go swego czasu nawet bratem. Dzisiaj stoją oni na zupełnie innych biegunach, tocząc między sobą wojnę. Z historycznej części pracy Sixsmitha wyłania się przerażający obraz Rosji, w którym trwa ciągła rywalizacja o władzę i pieniądze, a ludzkie życie jest nic niewarte. Autor pokazuje też oblicze FSB, przedstawiając ją jako mafijną organizację, w której wiele osób wciąż myśli w zimnowojenny sposób. Również w czwartej części tej pracy twórca opisuje wojnę wytoczoną przez duet Litwinienko – Bierezowski Kremlowi. W piątym rozdziale książki, Sixsmith skupia się na opisaniu oficjalnego śledztwa, które było prowadzone przez Scotland Yard. Prezentuje on różnego rodzaju wątki, które były rozważane przez brytyjskich policjantów. Wspomina też o naciskach na nich ze strony brytyjskiego premiera, która za wszelką cenę chciał uniknąć pogorszenia stosunków z Rosją. Ostatnia część książki jest próbą uporządkowania poruszanych wcześniej wątków w jedną sensowną całość. Autor relacjonuje również własne śledztwo w tej sprawie uwieńczone podróżą do Moskwy. Książka kończy się zwięzłym podsumowaniem, w którym Sixsmith prezentuje wyniki swojego dochodzenia.

Niewątpliwym atutem książki jest fakt, że całe śledztwo mające na celu uchylenie rąbka tajemnicy śmierci byłego agenta FSB zostało przedstawione w solidny sposób. Autor starał się zaprezentować większość popularnych hipotez, co do tej zbrodni oraz prezentuje ich rzetelność. Z książki dość jednoznacznie wynika, że za zabójstwem Litwinienki stoją byli agenci FSB Andriej Ługowoj i Dmitrij Kołtun. Potwierdziło to oficjalne brytyjskie śledztwo. Ciekawszą stroną tej sprawy jest to, kto zlecił to morderstwo. Tutaj autor po dokładnej analizie różnych tropów dochodzi do wniosku, że stała za tym grupa oficerów FSB pragnąca zemsty za zdradę. Co więcej, kolejnym pozytywem książki, jest obiektywizm autora. Nie jest on skrajnym rusofobem. W swojej pracy nie oskarża od razu Putina, próbuje przedstawić różne punkty widzenia nawet związane ze środowiskami kremlowskimi, które wskazywały, że Borys Bierezowski stoi za zabójstwem. Inną zaletą „Akt Litwinienki” jest prosty, łatwy do zrozumienia język. Książka ta jest adresowana do szerokiego grona odbiorców, więc zbyt duże nagromadzenie nazwisk lub specjalistycznych terminów skutecznie utrudniałoby odbiór przekazu. Na szczęście nic takiego nie ma miejsca, wszystko jest przejrzyste a czytelnik jest prowadzony za rękę aż do samego końca. Co więcej w książce widać rozległą wiedzę autora o Rosji, co dodaje autentyzmu tej pracy.

Z wad książki można wymienić brak jakichkolwiek źródeł. Nie doświadczymy tutaj ani przypisów ani bibliografii. Wynika to jednak z jej popularnonaukowego charakteru. Warto moim zdaniem było jednak zamieścić materiały, z których korzystał autor. Porusza on tyle wątków, że czytelnik zainteresowany nimi chciałbym sięgnąć głębiej w celu zdobycia wiedzy na ich temat. Co do bardzo dużej ilości zagadnień poruszonych w pracy, cześć z nich wydaje się być opracowana jedynie powierzchownie i wydaje się, że autor powinien je bardziej dopracować. 

Podsumowując, książka stanowi interesującą pozycję dla wszystkich zainteresowanych szpiegostwem oraz tematyką rosyjską. Autor w ciekawy sposób odpowiedział na główne pytanie, podając wystarczającą ilość dowodów, że jego hipoteza jest prawdziwa. Dla zainteresowanych samą postacią Litwinienki i jego zabójstwa książka ta stanowi prawdzie kompendium wiedzy i powinna koniecznie wzbogacić ich biblioteki.

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Rok wydania: 2008
Stron: 319
ISBN: 978-83-7510-101-0

Reklama